Data wpisu: 28.10.2025

Korzystasz z narzędzi AI w swojej firmie? Być może robisz to źle (lub bardzo źle)

Narzędzia AI są po to, by z nich korzystać, również, a może przede wszystkim w biznesie. Ułatwiają i przyspieszają pracę na wielu poziomach, przy czym trzeba wiedzieć, że mają swoje istotne ograniczenia. Wielu przedsiębiorców korzysta z AI na tyle ochoczo, że przy okazji i zupełnie nieświadomie sprowadza na swoje firmy spore ryzyko. Przeczytaj nasz poradnik i dowiedz się, czego nie robić z AI w biznesie.

Udostępnianie wrażliwych danych

Pewnie, że wygodnie jest wrzucić do chatbota całą treść umowy z partnerem i poprosić o jej streszczenie czy nadanie jej bardziej oficjalnego tonu. Problem w tym, że w ten sposób udostępniasz komuś (a nie wiesz tak naprawdę komu) wrażliwe dane, które nie powinny wydostać się poza Twoją firmę.

Analiza klientów z wykorzystaniem AI

Skrajnie nierozsądne jest udostępnianie narzędziom AI wszelkich danych, którymi nie wolno Ci dysponować na mocy chociażby przepisów RODO. Wrzucanie do chatbota danych osobowych klientów w celu profilowania czy tworzenia skuteczniejszych komunikatów marketingowych jest nieodpowiedzialne i nie należy tego robić.

Zlecanie całego marketingu LLM-om

Przedsiębiorcy zauroczeni możliwościami AI często dochodzą do wniosku, że teraz to oni już nie potrzebują pomocy żadnej agencji marketingowej. W końcu dowolny LLM (duży model językowy) może napisać tonę tekstów, wymyślić hasła reklamowe, zaprojektować folder, stronę internetową czy logo marki. Pewnie, że może, ale na jakim poziomie? To zasadnicze pytanie. Marketingu firmy nie robi się, bo „tak wypada”, ale dla osiągnięcia konkretnych celów. Masz pewność, że sztampowe, wtórne i po części splagiatowane treści wygenerowane przez AI pozwolą Ci się wyróżnić na tle konkurencji i zdobyć zaufanie klientów? Mamy co do tego poważne wątpliwości.

Tłumaczenie tekstów

Jasne, że do tłumaczenia tekstów na własne potrzeby można używać AI, ale jeśli mówimy o treściach biznesowych, poufnych, przeznaczonych np. dla zagranicznego kontrahenta, z którym chcesz zawrzeć umowę czy przystąpić do przetargu organizowanego przez podmiot publiczny w innym kraju, to nadal potrzebujesz pomocy zawodowego tłumacza. AI nie tylko robi błędy, ale często też zupełnie niepoprawnie rozumuje, pisząc zwykłe głupoty. Skoro nie znasz języka, to nie będziesz w stanie tego zweryfikować, co oznacza, że de facto powierzasz los swojej firmy jakiemuś algorytmowi o bliżej nieokreślonym pochodzeniu i o nie do końca jasnej intencji istnienia. 


Autor wpisu:
Grzegorz Wiśniewski – ekspert z 25-letnim doświadczeniem w marketingu, IT , biznesie.CEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive, red. naczelny Mindly.pl

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz cennik

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry