Warsztat samochodowy nie konkuruje tylko ceną. Klient w stresie chce przede wszystkim pewności, że ktoś dobrze zdiagnozuje usterkę, nie naciągnie na zbędne naprawy i powie uczciwie, ile to potrwa. Strona internetowa ma tu jedno kluczowe zadanie: skrócić drogę od „mam problem z autem” do „umiem się umówić i wiem, czego się spodziewać”. Jeśli na stronie brakuje konkretów, klient zwykle nie będzie dopytywać – po prostu wybierze inny warsztat, który wygląda na bardziej uporządkowany.
Jeżeli chcesz wystartować z budżetową stroną, dobrym rozwiązaniem jest pakiet Ekonomiczny – tania strona internetowa od 440 zł netto.
Gdy pojawią się bardziej wymagające potrzeby (większa rozbudowa, dodatkowe wdrożenia), dostępne są też inne wersje w cenniku stron www.
W motoryzacji intencja jest bardzo konkretna. Ktoś szuka: mechanika, diagnostyki, klimatyzacji, hamulców, zawieszenia, wymiany oleju, opon, czasem elektryka lub wulkanizacji. Jeżeli na pierwszym ekranie nie zobaczy, co robisz i gdzie działasz, odejdzie. Dlatego start strony powinien zawierać trzy rzeczy: zakres usług w prostych słowach, obszar działania (miasto i okolice) oraz szybki kontakt.
Warto dodać też informację, która uspokaja: czy robisz naprawy „od ręki”, czy pracujesz na zapisach, jakie są typowe terminy i w jakich godzinach można oddać auto. To drobiazgi, ale właśnie one decydują o telefonie.
Warsztaty często opisują usługi językiem branżowym. Tymczasem kierowca myśli problemami: „stuka z przodu”, „auto nie odpala”, „pali się kontrolka”, „klima nie chłodzi”, „hamulce piszczą”. Strona powinna łączyć oba światy. Najlepiej sprawdza się podział na kategorie usług i krótkie objaśnienia, kiedy dana usługa ma sens.
Przykładowy podział, który zwykle działa:
Przy każdej kategorii warto dopisać 3–5 zdań: jakie objawy wskazują na problem, co zwykle sprawdzasz w pierwszej kolejności, czy wymagana jest wcześniejsza rezerwacja. Taki opis ogranicza telefony „o wszystko”, a zwiększa liczbę sensownych zgłoszeń.
W warsztacie temat ceny bywa trudny, bo realna wycena często zależy od diagnozy. Mimo to całkowity brak cennika obniża zaufanie. Klient ma poczucie, że nie kontroluje sytuacji. Rozwiązaniem jest prosty cennik usług podstawowych (np. wymiana oleju, serwis klimatyzacji, wulkanizacja) oraz jasne wytłumaczenie, co jest wyceniane po diagnostyce.
W praktyce dobrze działa krótki akapit: „Najpierw diagnoza, potem decyzja klienta”. Czyli: sprawdzasz, informujesz o przyczynie i kosztach, a dopiero później zaczynasz naprawę. To jedno zdanie potrafi mocno poprawić konwersję, bo usuwa lęk przed „zrobili, a potem rachunek”.
Kierowcy boją się dwóch rzeczy: braku rzetelnej diagnozy i braku przewidywalności. Dlatego na stronie warto opisać proces współpracy. Nie jako regulamin, tylko jako krótki schemat:
Jeśli pracujesz na częściach klienta, jeśli oferujesz różne półki cenowe części, jeśli dajesz gwarancję na usługę – to są rzeczy, które warto jasno opisać. Zysk jest podwójny: klient bardziej Ci ufa, a Ty masz mniej konfliktów, bo zasady są znane od początku.
Wielu właścicieli warsztatów chce „rezerwacje online”, ale nie musi to oznaczać rozbudowy strony o skomplikowany system. Bardzo często wystarczy integracja zewnętrznego systemu rezerwacji. W praktyce na stronie umieszczasz link do zewnętrznego kalendarza lub formularza zapisów, a klient wybiera termin poza stroną. Samo dodanie takiego linku na stronie to koszt 0 zł.
Analogicznie możesz podejść do innych narzędzi: jeśli masz zewnętrzny system do obsługi zgłoszeń flotowych, do wycen lub do sprzedaży opon, strona może do niego prowadzić prostą informacją i czytelnym wezwaniem do działania.
W motoryzacji klient często dzwoni w biegu. Numer telefonu musi być widoczny na każdej podstronie. Formularz powinien zbierać minimum informacji: marka/model/rocznik, krótki opis objawów, preferowany termin, numer telefonu. Nie zmuszaj do pisania elaboratu – i tak doprecyzujesz w rozmowie.
Warto też dopracować dojazd: adres, wskazówka jak wjechać, gdzie zostawić auto, czy jest poczekalnia, czy można płacić kartą. To drobiazgi, ale zmniejszają stres i podnoszą ocenę obsługi.
Jeżeli obsługujesz firmy, floty lub stałych klientów, opłaca się dodać krótką sekcję „dla firm”. Zamiast wielkiej oferty, wystarczy jasno napisać: jakie usługi realizujesz cyklicznie, jak wygląda rozliczenie, czy wystawiasz faktury, jak działa kontakt. To podnosi jakość zapytań B2B, bo firmy od razu widzą, że masz poukładany proces.
Najczęściej spotykane problemy to: brak jasnej listy usług, brak informacji o terminach, brak procesu „diagnoza i akceptacja kosztów”, brak konkretnych danych kontaktowych oraz chaos w treści. W efekcie klient nie wie, czy to warsztat od jego problemu i czy nie straci czasu. Drugi błąd to próba sprzedawania samą ceną, bez pokazania standardu pracy. Kierowca częściej wybierze „pewne miejsce” niż „najtańsze” – zwłaszcza przy poważniejszej usterce.
Skuteczna, tania strona www dla mechanika to w praktyce: czytelny zakres usług, proces współpracy, informacje o wycenie, szybki kontakt i porządny opis lokalizacji. Jeśli dołożysz portfolio (np. kilka przykładów napraw, zdjęcia warsztatu, krótkie historie przypadków), strona zaczyna pracować jak filtr jakości: dzwonią osoby bardziej zdecydowane i lepiej poinformowane.
Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.