Data wpisu: 25.11.2025

Czy grafiki generowane przez AI łamią prawa autorskie?

Tytułowy problem jest bardzo złożony i w dodatku palący, dlatego wymaga znacznie szerszego omówienia. W tym artykule chcemy go jedynie zasygnalizować. Weszli w erę masowego wręcz korzystania z „pracy” AI, często bez żadnej kontroli i refleksji. Mnóstwo podmiotów, w tym firm, zaczyna używać m.in. grafik wygenerowanych przez AI do celów marketingowych – logo, bannerów reklamowych, całych layoutów stron www. Czy może to mieć znamiona łamania praw autorskich? Oto kilka kwestii wartych rozważenia.

Istotne jest źródło danych

Oczywiście przeciętnemu użytkownikowi trudno byłoby dokładnie wyśledzić, czym inspirowało się narzędzie AI przy generowaniu grafiki. Tym większe jest ryzyko, że dany projekt powstał w oparciu o pracę chronioną prawami autorskimi. AI ma dostęp do ogromnych zasobów, w tym logotypów i innych projektów graficznych udostępnionych w Internecie. Jednak to, że ktoś je udostępnił (np. na swojej firmowej stronie www), nie oznacza jeszcze dowolności w korzystaniu z nich, a tym bardziej plagiatowaniu, co niestety zdarza się narzędziom AI.

Ocena rzeczywistej unikalności projektu

Tak, AI jest w stanie generować unikalne rzeczy, ale to zawsze wymaga wnikliwej analizy. Nie wystarczy tutaj rzut oka i stwierdzenie: wygląda OK. Jeśli zamierzasz korzystać z wygenerowanego projektu do celów związanych z promocją marki, zarobkowania etc., to dla własnego bezpieczeństwa upewnij się, że AI nie inspirowała się zbyt mocno czymś, co jest objęte ochroną z tytułu praw autorskich. W przeciwnym razie narazisz się na wysokie ryzyko złamania przepisów, co może się skończyć poważnymi problemami prawnymi.

Kwestia zapisów licencyjnych

Nikt tego nie czyta, prawda? Tymczasem dostawca technologii AI może bardzo precyzyjnie określić zakres wykorzystania wytworów wygenerowanych przez dane narzędzie. W umowie licencyjnej może np. znaleźć się zapis, że grafiki od AI służą jedynie użytkowi niekomercyjnemu, co oznacza tyle, że nie można ich wykorzystywać na potrzeby osiągnięcia przychodu. Tym samym firma, która np. posługuje się logo wygenerowanym przez AI, nieświadomie łamie zapisy umowy licencyjnej.


Autor wpisu:
Grzegorz Wiśniewski – ekspert z 25-letnim doświadczeniem w marketingu, IT , biznesie.CEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive, red. naczelny Mindly.pl

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz cennik

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry