Data wpisu: 07.06.2019

Drukowane zaproszenia wciąż są niezastąpione

W czasach powszechnej digitalizacji mogłoby się wydawać, że drukowane materiały powoli będą odchodzić do lamusa. I choć w wielu przypadkach te przewidywania się potwierdzają, to nadal są takie rzeczy, których zwyczajnie nie da się w pełni zastąpić cyfrowymi odpowiednikami. Do tej kategorii śmiało można zaliczyć drukowane zaproszenia: zarówno biznesowe, jak i okolicznościowe. Dlaczego ich wersje papierowe są znacznie lepsze niż online?

Prestiż

Drukowane zaproszenia, zwłaszcza przygotowane na eleganckim papierze, mają wybitnie prestiżowe konotacje. Odbiorca od razu odnosi wrażenie, że zaprasza się go na ważne wydarzenie, a nie kolejną imprezę bez znaczenia. Z tego powodu trudno jest sobie wyobrazić, aby ktokolwiek zaprosił gości np. na ślub za pośrednictwem SMS-ów czy maili. Choć przecież wszyscy powszechnie korzystamy z tych dróg komunikacji.

Szacunek do odbiorcy

Przekazując drukowane zaproszenia podkreślamy nie tylko wagę wydarzenia, ale również szacunek do odbiorcy, co może mieć decydujący wpływ na jego decyzję o pojawieniu się na imprezie. Ten efekt szczególnie warto wykorzystywać w relacjach biznesowych, w których wizerunek odgrywa kluczową rolę.

Zasada jest więc niezmienna: jeśli organizujemy wydarzenie i zależy nam na obecności ważnych gości (czy to z prywatnego, czy biznesowego punktu widzenia), musimy zainwestować w drukowane zaproszenia. Jest to najlepszy sposób na podprogowe zakomunikowanie gościowi, że jego udział nie jest gospodarzowi obojętny.

Bezpośredni kontakt z zaproszeniem wywiera nacisk na odbiorcę

Jakkolwiek źle to nie zabrzmiało, warto uświadomić sobie, że przeciętnemu człowiekowi o wiele trudniej jest zbagatelizować wydrukowane zaproszenie. Otrzymując taki blankiet czujemy się niejako zobowiązani, by przynajmniej poważnie rozważyć wzięcie udziału w zaproszeniu. Wydrukowane zaproszenie ma bardzo osobisty charakter. Podświadomie czujemy, że ktoś naprawdę się postarał, by przykuć naszą uwagę i zależy mu na naszej obecności.

W przypadku zaproszeń rozsyłanych drogą elektroniczną ten efekt nie występuje lub jest znacznie osłabiony. Ot, kolejny mail, może trochę bardziej kolorowy i to wszystko. Takie wiadomości mogą też być blokowane przez filtry antyspamowe lub trafiać do zakładek z reklamami, przez co łatwo można je przeoczyć.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiCEO Soluma Group

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry