5 najczęstszych błędów popełnianych podczas wyboru usługi hostingu

Data wpisu: 29.05.2017

Bez hostingu nie da się dziś prowadzić biznesu – praktycznie każda firma ma lub powinna mieć stronę internetową, której zasoby trzeba przecież gdzieś umieścić. Prawidłowy wybór usługi hostingu będzie procentować w przyszłości brakiem problemów z przepustowością i dostępem do zgromadzonych na serwerze danych. Kluczowe jest tutaj jednak słowo prawidłowy. Przedsiębiorcy wciąż popełniają klasyczne błędy i decydują się na hosting, który nie jest w stanie obsłużyć ich biznesów. Wymieniamy 5 takich błędów.

  1. Wybieranie najtańszych usług - także w branży hostingu trwa wojna cenowa, która odbija się na jakości świadczonych usług. W tym przypadku trzeba się odwołać do logiki. Czy coś, co kosztuje 5 złotych rocznie, może być równie dobre jak to, co kosztuje 100 złotych rocznie? Raczej nie i gdzieś tutaj musi kryć się kruczek. Wielu przedsiębiorcom nie chce się go jednak szukać i zaślepieni wizją „oszczędności” biorą najtańszą opcję, nie zastanawiając się przy tym, co tak naprawdę kupili.
  2. Wybieranie nieodpowiedniego rodzaju serwera – to częsty błąd, który niestety ma później przykre konsekwencje w postaci np. znacznego spowolnienia działania strony, co jest wyjątkowo irytujące i powoduje odpływ użytkowników. Jeśli masz duży sklep internetowy, oferujący setki towarów, i umieszczasz go na serwerze współdzielonym, spodziewaj się problemów.
  3. Wybieranie darmowego hostingu dla strony wizerunkowej – wynika z niezrozumienia idei posiadania strony wizerunkowej. Jak sama nazwa wskazuje: ma ona budować wizerunek firmy w sieci. Czy użytkownik uzna przedsiębiorstwo za profesjonalne, jeśli zobaczy na jego stronie reklamy? Do takiej sytuacji może dojść, ponieważ firmy oferujące darmowy hosting zarabiają właśnie na reklamach. Jest to dobra opcja w przypadku np. bloga hobbystycznego, ale na pewno nie strony, która ma być mocnym elementem wizerunkowym marki.
  4. Niesprawdzenie wszystkich kosztów dodatkowych – tani hosting bardzo często okazuje się być drogi, na co wpływ ma sprytne tworzenie ofert przez dostawców. Klient jest wabiony niską ceną, ale szybko okazuje się, że płaci o wiele więcej, niż podejrzewał. Dostawca pobiera bowiem wysokie opłaty za każde przekroczenie limitu przyznanej przestrzeni, za wykonywanie backupu danych i inne usługi, które z punktu widzenia interesu przedsiębiorcy są niezbędne.
  5. Nieinteresowanie się kwestią odpowiedzialności dostawcy za powierzone dane – przed podpisaniem umowy koniecznie trzeba sprawdzić, co dostawca hostingu gwarantuje w ramach wybranego pakietu. „Hosting” to tak szerokie pojęcie, że może się pod nim kryć niemal każda forma przechowywania danych. Warto sprawdzić, jaki jest zakres odpowiedzialności dostawcy za bezpieczeństwo powierzonych mu zasobów. Jaki jest gwarantowany czas reakcji na zgłoszenie, czy dane są ubezpieczone na wypadek ich utraty, z jaką częstotliwością firma wykonuje backup itd.

Szukając naprawdę dobrej usługi hostingu staraj się unikać tych błędów. Wtedy naprawdę docenisz komfort i bezpieczeństwo korzystania z serwera, który spełnia potrzeby Twojego biznesu.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski