Data wpisu: 17.01.2018

Grzechy tanich firm hostingowych, które mogą odbić Ci się czkawką

Bezpieczeństwo i stały, szybki dostęp do danych firmy zgromadzonych na serwerze (w tym strony internetowej czy poczty e-mail) powinny być priorytetem dla każdego współczesnego przedsiębiorstwa. Dziwi zatem, że wciąż tak wiele firm nie przykłada należytej wagi do wyboru hostingu. Liczy się niska cena, a czym jest ona okupiona, tym mało kto się już interesuje. Tymczasem najtańsze firmy hostingowe popełniają te same grzechy, mogące mieć fatalny wpływ na poziom zadowolenia klienta. Wymieniamy je w naszym poradniku.

Oszczędzanie na infrastrukturze

Powszechny i bardzo groźny w skutkach grzech. Tanie firmy hostingowe muszą ciąć koszty, a najłatwiej można to zrobić poprzez zaniechanie inwestycji w infrastrukturę serwerową. Efekt jest taki, że liczba klientów przerasta możliwości dostępnego sprzętu. Coraz częściej zdarzają się awarie, przerwy w dostępie, dochodzi do permanentnych przeciążeń.

To wszystko wpływa na bardzo niską jakość świadczonej usługi. Klient musi się zmagać z opóźnieniami w dostępie do swoich plików, wolnym ładowaniem się strony (Google tego nie lubi), a w skrajnym przypadku nawet utratą części danych czy brakiem możliwości pobrania poczty.

Brak dbałości o bezpieczeństwo plików

Słaba, niedoinwestowana infrastruktura serwerowa nie pozwala odpowiednio często tworzyć kopii zapasowych plików. Może zatem dojść do sytuacji, gdy w wyniku ataku hakerskiego klient straci część zasobów i nie będzie mógł ich odzyskać, bo backup został przeprowadzony wiele dni przed atakiem.

Ponadto tanie firmy hostingowe nie mogą sobie pozwolić na regularne testowanie swoich rozwiązań, ponieważ to sporo kosztuje.

Ukryte koszty

Przed podpisaniem umowy z tanią firmą hostingową naprawdę warto się zainteresować, czy aby na pewno jest ona tak tania, jak się wydaje. Ukrywanie kosztów niestety jest nagminne. Klienci nie zdają sobie chociażby sprawy, że za przekroczenie limitu transferu zostaną obciążeni bardzo wysokimi opłatami. Zdarzają się nawet tak absurdalne sytuacje, jak żądanie opłaty za wydanie kodu authinfo.

Traktowanie klienta z góry

„Nie mamy pańskiego krawata i co nam pan zrobi?” – to typowa postawa firmy hostingowej, która ma w nosie potrzeby klienta, a w zasadzie petenta. Dla takich przedsiębiorców liczą się wyłącznie bieżące korzyści, czyli zarobek. Czy klient przedłuży usługę? To nie ma aż takiego znaczenia, bo na jego miejsce zawsze znajdą się inni naiwniacy. W końcu niska cena czyni cuda.

Firma hostingowa mająca takie podejście nie będzie szybko odpowiadać na zapytania, a tym bardziej reklamacje. Zawsze zasłoni się sztywnymi procedurami.

Na polskim rynku nie brakuje tanich firm hostingowych, które swoje biznesy budują wyłącznie na bazie cięcia kosztów. To nigdy nie kończy się dobrze, przynajmniej dla klienta. Zastanów się nad tym, zanim dasz się złapać na bardzo atrakcyjną ofertę cenową.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry