Google zawzięcie walczy ze złymi reklamami. I chwali się imponującymi statystykami

Data wpisu: 08.05.2019

Google dysponuje największą siecią reklamową w Internecie. Zyski z programu Google Ads czy Google Shopping są gigantyczne, ale wbrew pozorom monopoliście rynku wyszukiwarek nie jest wszystko jedno, co reklamują jego klienci. Google aktywnie działa w koalicji na rzecz lepszych reklam, czego efektem jest sukcesywne usuwanie niedozwolonych czy niewłaściwych treści. Właśnie poznaliśmy wyniki tej krucjaty za 2018 rok.

Miliardy złych reklam

W całym 2018 roku Google usunęło ze swojej sieci 2,3 miliarda reklam, które nie spełniały standardów wydawcy lub – w jego ocenie – mogły wprowadzać odbiorców w błąd. Konsekwencją wykrycia nieprawidłowości było także zamknięcie blisko miliona kont reklamowych, z których dystrybuowano niewłaściwe treści komercyjne.

Tak – nie ma co owijać w bawełnę – spektakularne wyniki są po części skutkiem zaostrzenia polityki reklamowej Google (firma ma już ponad 300 standardów reklamowania się w jej sieci), a po części rozwojem sztucznej inteligencji, która coraz lepiej radzi sobie z wyłapywaniem reklam niezgodnych z regulaminem wydawcy.

Jakie reklamy są usuwane przez Google?

Na szczycie tej listy nie zaszły jakieś istotne zmiany. Wciąż najczęściej banowane są reklamy leków i innych środków farmaceutycznych, broni, narkotyków, hazardu i pornografii. Google podało też ciekawe statystyki dotyczące nowej fali złych reklam, które także były masowo blokowane w sieci reklamowej giganta. Mowa o:

  • Propozycjach odsprzedaży biletów – ponad 200 tysięcy usuniętych reklam.
  • Ogłoszeniach o oferowaniu poręczeń za kaucją – ponad 530 tysięcy przypadków.
  • Reklamach, które w założeniu służyły do wyłudzania danych w ramach phishingu – blisko 59 milionów zablokowanych reklam.

Niestety, Google nie podało szczegółowych danych dla krajów, w których oferuje swoją sieć reklamową. Nie wiemy więc, jaka była skala blokowania reklam w Polsce. Ostre podejście Google do własnych standardów reklamowych powinno jednak przemówić do wyobraźni wszystkim reklamodawcom, którzy przed uruchomieniem kampanii Google Ads nie zapoznają się z regulaminem usługi lub próbują go przechytrzyć.

Google może sobie pozwolić na usuwanie kont reklamodawców niestosujących się do regulaminu, bo i tak zarabia ogromne pieniądze na swojej sieci reklamowej. Tylko w czwartym kwartale 2018 roku zysk netto Alphabet (właściciela wyszukiwarki) wyniósł blisko 9 miliardów dolarów. Zysk operacyjny samego Google w tym samym okresie wyniósł natomiast aż 9,7 miliarda dolarów.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski