Data wpisu: 28.09.2017

5 powodów, dla których nie powinieneś blokować reklam w sieci

Pełna zgoda. Reklamy emitowane w Internecie potrafią być wkurzające i zwyczajnie słabe. Doskonale rozumiemy więc potrzebę ich blokowania, w czym polscy internauci są mistrzami świata. Udział adblocków na naszym rynku jest ogromny i stale rośnie – niektóre przeglądarki, jak chociażby Opera, mają nawet wbudowany skrypt blokujący treści reklamowe. W tym wpisie udowodnimy Ci jednak, że istnieje co najmniej 5 logicznych powodów, dla których nie warto blokować reklam.

  1. To w końcu się zemści na wszystkich – im więcej internautów będzie blokować reklamy, tym silniejsze będzie lobby wydawców, którzy postulują globalne zablokowanie treści dla użytkowników adblocków. Stąd już tylko krok do wcielenia w życie idei „płatnego Internetu”. Stracą na tym wszyscy, którzy dziś reklam nie blokują, ale nie chcą też płacić za dostęp do interesujących ich portali.
  2. Utrudniasz życie niezależnym twórcom – jeśli myślisz, że blokując reklamy robisz na złość korporacjom, to jesteś w błędzie. Giganci rynku internetowego spokojnie sobie z tym poradzą, między innymi poprzez artykuły sponsorowane czy kampanie reklamy natywnej i na to już nic nie poradzisz. Tak naprawdę ofiarami buntu antyreklamowego są niezależni wydawcy, którzy prowadzą małe portale i utrzymują je wyłącznie z wpływów z reklam. Czy naprawdę przeszkadza Ci to, że na jakimś portalu pojawia się mały banner sponsora, skoro w zamian masz nieograniczony dostęp do całej treści?
  3. Ryzykujesz – adblocki są szalenie popularne, a to, co cieszy się wzięciem internautów, prędzej czy później zostanie zaatakowane przez hakerów. Instalując adblocka na swoim komputerze musisz mieć świadomość, że potencjalnie zapraszasz do siebie przestępce, który zablokuje Twój sprzęt lub wykradnie jakieś cenne dane. Czy sprawdziłeś, kto jest wydawcą Twojego adblocka? No właśnie...
  4. Wolniejsza praca przeglądarki – czyli jak to się mówi na osiedlach: „mam słabego neta”. Tak, adblocki bardzo obciążają przeglądarkę internetową, a tym samym drastycznie zwiększają bieżące zużycie pamięci RAM. Jeśli nie wierzysz, to sprawdź to sobie w menedżerze zadań – najpierw „bez adblocka” a później „z adblockiem”. Wynik z pewnością nieźle Cię zaskoczy i da Ci do myślenia. Być może zmiana komputera, o której myślisz od dłuższego czasu, nie jest potrzebna?
  5. W gruncie rzeczy to trochę głupie – każdy Polak ma w sobie coś z anarchisty, taka już nasza narodowa natura. Jednak sprzeciwianie się wydawcom reklam displayowych jest równie skuteczne, jak chociażby bojkotowanie kupowania produktów z Chin. Może przez chwilę poczujesz się z tym lepiej, ale prędzej czy później i tak założysz na grzbiet t-shirt made in China. Słowo na niedzielę to: globalizacja. Od reklam uciec się po prostu nie da, choćbyśmy bardzo tego chcieli. Zawsze trafisz na jakiś artykuł sponsorowany, wideo korporacyjne czy zdjęcie, na którym widać logo jakiejś marki. Czy z tego powodu przestaniesz korzystać z sieci? Pewnie, że nie.

Tak – reklamy displayowe potrafią irytować. Ale na pewno nie jest to fundamentalny problem Internetu i jego użytkowników. Jeśli pewnego pięknego dnia wydawcy umówią się i zablokują darmowy dostęp do swoich treści, to z pewnością od razu zatęsknisz za wyskakującymi znienacka bannerami.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry