Idzie kryzys. Jak się na niego przygotować podejmując mądre inwestycje w reklamę?

Data wpisu: 06.01.2020

Nie miejmy złudzeń: cykl koniunktury właśnie się zamyka i wkrótce odnotujemy zauważalne spowolnienie gospodarcze. Kryzys nie będzie może aż tak dotkliwy, jak ten, który wybuchł w 2008 roku, jednak firmy już dziś powinny się przygotować na spadek sprzedaży i walkę o przetrwanie na rynku. Aby nie być mądrym po szkodzie warto teraz wdrożyć inwestycje w reklamę, które będą stanowić swoistą tarczę ochronną przed skutkami kryzysu. Co możesz i powinieneś zrobić dla Twojej firmy, nawet dysponując niewielkim budżetem?

Reklamowanie się przed kryzysem: czy to ma sens?

Zdecydowanie tak. Większe zaangażowanie budżetu w działania reklamowe bezpośrednio przed kryzysem jest typowym działaniem wyprzedzającym. W momencie, gdy odnotujemy spowolnienie gospodarcze, Twoja konkurencja wpadnie w popłoch i pierwsze, co zrobi, to obetnie wydatki na reklamę. W ten sposób podjęte przez Ciebie działania będą podwójnie skuteczne.

Poza tym planowanie reklamy marki w czasach prosperity pozwala Ci przeznaczyć na to większą część budżetu, bo nie narzekasz na brak zamówień. Tym samym nie odczuwasz aż tak kosztu działań marketingowych, co zmieni się w momencie nadejścia kryzysu. Wtedy z czystym sumieniem będziesz mógł obciąć budżet reklamowy wiedząc, że wcześniejsze inwestycje zaczną przynosić efekty właśnie teraz.

Jakie formy reklamy są szczególnie polecane na czasy przedkryzysowe?

Wszystkie te, które nie tylko promują ofertę firmy (czyli są działaniami stricte reklamowymi), ale również wzmacniają wizerunek marki. Świetnym przykładem będzie tutaj content marketing. Ta strategia jest jak bomba z opóźnionym zapłonem. Długo nic się nie dzieje, ale gdy już wybuchnie (czyli zadziała), to nie ma czego zbierać. Celem content marketingu jest kreowanie eksperckości marki, co w czasach nadchodzącego kryzysu będzie ogromnym atutem.

Dlaczego? To proste. Kryzys jest kryzysem, bo konsumenci mają mniej pieniędzy, a więc przestają kupować, co automatycznie odbija się na kondycji finansowej przedsiębiorstw. Nie jest jednak tak, że w momencie nastania spowolnienia gospodarczego nagle wszyscy chowamy kasę pod materac i żyjemy samym powietrzem. Konsumenci nadal będą kupować, ale jednocześnie będą dużo ostrożniej podejmować decyzje zakupowe. Skupią się na ofertach marek, do których mają zaufanie, które oferują oczekiwaną przez nich jakość. Spontaniczne zakupu ustąpią miejsca chłodnej kalkulacji, a dziś przeprowadza się ją głównie na poziomie Internetu.

To oczywiście tylko wstęp do tego bardzo ważnego tematu. Na razie chcieliśmy Ci zasygnalizować, abyś przynajmniej rozważył zwiększenie inwestycji w marketing firmy przed nadejściem kryzysu. Nie zastanawiaj się zbyt długo, bo Twoja konkurencja na pewno też już to planuje.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski