Ile pieniędzy potrzebujesz na skuteczną reklamę Twojej firmy?

Data wpisu: 21.01.2019

Gdy idziesz do sklepu spożywczego mając w portfelu 100 złotych, to mniej więcej wiesz, ile produktów jesteś w stanie za to kupić. Określenie budżetu reklamowego firmy jest niestety znacznie bardziej skomplikowane. Gdybyśmy spotkali się teraz twarzą w twarz i zapytałbyś: „No dobra, to ile pieniędzy mam przygotować na kampanię reklamową mojej firmy?”, udzielilibyśmy jakże rzeczowej odpowiedzi: nie mamy pojęcia. Wszystko zależy bowiem od tego, jakie działania właściwie Cię interesują, jaki ma być ich efekt i w jakim czasie chcesz go osiągnąć. Ten artykuł powinien Ci jednak pomóc w choćby wstępnym określeniu koniecznego budżetu na reklamę Twojej firmy.

Czym tak w ogóle jest budżet reklamowy?

Z budżetem reklamowym jest dokładnie tak samo, jak z budżetem domowym. To jeden wielki worek, do którego wrzucamy pieniądze potrzebne na bieżące funkcjonowanie. Przedsiębiorcy bardzo często popełniają tutaj błąd i określając budżet na reklamę biorą pod uwagę wyłącznie wydatki bezpośrednie, pomijając te pośrednie.

Planując budżet nie zapomnij o wszystkich kosztach, jakie składają się na realizację kampanii reklamowej. Jeśli Twoja firma dopiero startuje, to w tym wielkim worku muszą się znaleźć wydatki na: stronę internetową, domenę, hosting, projekty elementów identyfikacji wizualnej marki, teksty na www, teksty na blog etc. To taki pakiet startowy, który już pochłonie kilka tysięcy złotych. A przecież jeszcze nie zacząłeś się reklamować!

Aby ułatwić sobie zaplanowanie budżetu na reklamę, podejdź do sprawy metodycznie. Są pewne uniwersalne zasady, którymi warto się tutaj kierować. Wymieniamy je i opisujemy w dalszej części artykułu.

Określ priorytet

Jeśli nie możesz sobie pozwolić na szastanie pieniędzmi na lewo i prawo, to musisz się na coś zdecydować. Pierwszym krokiem do określenia budżetu reklamowego jest podjęcie decyzji dotyczącej obszaru promowania firmy. Chodzi tutaj o to, abyś sam wiedział, czy chcesz reklamować się w Internecie, telewizji, radiu, prasie czy gdziekolwiek indziej.

Nie możesz się zdecydować i w zasadzie jest Ci wszystko jedno? W takim razie oprzyj się na twardych danych. A te jednoznacznie wskazują, że wciąż największy potencjał ma reklama w sieci. Analitycy spodziewają się, że w 2019 roku wydatki na promocję internetową w samych Stanach Zjednoczonych wzrosną o blisko 12%. Gdzie jak gdzie, ale w USA wiedzą, jak się robi biznes, dlatego warto zwrócić na to uwagę. W Stanach połowa budżetów reklamowych wielkich firm jest wydawana w obszarze cyfrowym.

W Polsce również najszybciej i najstabilniej rosną wydatki na e-reklamę, choć dobre wyniki osiąga również reklama outdoorowa. Aby podjąć rzetelną decyzję musisz po prostu wiedzieć, gdzie są Twoi klienci. To wymaga określenia grupy docelowej. Jeśli Twoja firma sprzedaje głównie lokalnie, to jasne, że powinieneś postawić na miks reklamy zewnętrznej (z wykorzystaniem nośników drukowanych) i internetowej (pozycjonowanie się w Google, reklama SEM).

Skup się na tym, co jest aktualnie najważniejsze

Jeśli myślisz, że wydasz np. 10.000 złotych na reklamę w wyszukiwarce Google i to przełoży się na zwiększenie wyników sprzedaży, to… masz rację. Efekt powinien być właśnie taki. Jest tylko mały problem: czy to cokolwiek Ci da w ujęciu długofalowym. Za kwartał czy rok sprzedaż znów spadnie, a Ty niekoniecznie będziesz wówczas dysponować 10.000 złotych na reklamę. Co wtedy zrobisz?

Reklama prowadzi do konkretnego celu sprzedażowego, ale nie może stanowić substytutu dla kampanii kreowania marki. Załóżmy, że założyłeś firmę dwa miesiące temu i na razie miotasz się od ściany do ściany. Nie masz pojęcia, jak pozyskać klientów, psioczysz na konkurencję i ciułasz grosz do grosza, żeby tylko mieć kasę na jakąś kampanię. Tym samym popełniasz fundamentalny błąd.

Gdyby firma Nike przestała wydawać pieniądze na reklamę, to pewnie odczułaby spadek obrotów, ale na pewno przetrwałaby na rynku. Dlaczego? Ponieważ ma MARKĘ. Nie musisz codziennie oglądać reklamy Nike, by doskonale kojarzyć jej logotyp i wiedzieć, że produkuje sprzęt sportowy. Z Twoją firmą jest niestety dokładnie odwrotnie.

Jeśli zaczniesz wydawać grubą kasę na reklamę, to sprzedaż wzrośnie. Gdy przestaniesz, prędzej czy później zamkniesz biznes. Typowy efekt jo-jo. Nie możesz doprowadzić do sytuacji, w której sukces  Twojej firmy będzie uzależniony od poziomu wydatków na reklamę. Celem jest to, abyś w pewnym momencie mógł ograniczyć budżet reklamowy i niespecjalnie na tym ucierpieć.

Na tym etapie ważniejsze powinno więc być dla Ciebie zgromadzenie funduszy na sukcesywne budowanie marki. Marki, która będzie powszechnie kojarzona w grupie docelowej i wybierana przez klientów nie dlatego, że gdzieś tam wyświetlił się im link sponsorowany, ale z powodu zaufania, jakim ją obdarzają.

To co napiszemy może brzmieć jak herezja, ale zapamiętaj: na początkowym etapie prowadzenia biznesu nie żyłuj się na wysokie wydatki reklamowe! Znacznie korzystniej dla Ciebie będzie przeznaczyć zgromadzony budżet na kampanię wprowadzenia marki na rynek. Co Ci po super zasięgu postów sponsorowanych na Facebooku, jeśli klienci przechodzący na Twoją stronę uciekają z niej w popłochu, bo jest szkaradna i nie ma żadnej wartości informacyjnej?

Wyselekcjonuj interesujące Cię usługi marketingowe

Zakładając, że wiesz już, gdzie i jak chcesz się reklamować (a do tego masz choćby zalążek marki), możesz przejść już do właściwego etapu ustalania budżetu. Konkrety. Wybierz sobie 2-3 usługi marketingowe, które Twoim zdaniem najlepiej przysłużą się rozpoznawalności Twojego biznesu. Roześlij zapytania do agencji specjalizujących się w realizacji takich usług i wyciągnij medianę z przedstawionych ofert.

Przykładowo:

  • Prowadzenie bloga firmowego – 800 złotych netto za 10 wpisów w miesiącu wraz z publikacją;
  • Artykuły sponsorowane na portalach internetowych – 1000 złotych netto za 5 artykułów w miesiącu na dużych portalach;
  • Linki sponsorowane w wyszukiwarce – 1000 złotych netto za kompleksową kampanię dla 5 najważniejszych fraz;

No i masz 2800 złotych netto. Mało? Dużo? Musisz to ocenić we własnym zakresie. Pewne jest jedno: jeśli od razu wyselekcjonujesz tych kilka usług marketingowych, nie będziesz trwonić budżetu na przypadkowe działania.

Bardzo ważną kwestią jest również uświadomienie sobie, że budżetu reklamowego nie ustala się na miesiąc. Minimalny okres to kwartał, a najlepiej, abyś miał zabezpieczone środki na co najmniej rok. Żadna kampania reklamowa nie przynosi natychmiastowych efektów. Ba, niektóre strategie z założenia dają rezultaty dopiero po wielu miesiącach od ich wdrożenia – tak jest chociażby z content marketingiem. Tutaj jednak zaletą jest to, że efekty są długofalowe i utrzymują się także po zaprzestaniu kampanii.

Określając budżet na reklamę będziesz wiedzieć, na czym stoisz i na co właściwie możesz sobie pozwolić. Najgorsza jest sytuacja, gdy zaczynasz działania ad hoc, bez żadnego planu i nagle, po 2-3 miesiącach okazuje się, że wydatki urosły do monstrualnych rozmiarów. Wówczas w panice wycofasz się z dalszego promowania biznesu, co oznacza, że właśnie wyrzuciłeś pieniądze w błoto.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski