Data wpisu: 15.02.2017

Kary za pop-upy zasłaniające ekran na stronach mobilnych – Google dotrzymało słowa

Pop-up to wyjątkowo irytujący format reklamy internetowej. Użytkownicy desktopów i laptopów jeszcze jakoś sobie z tym radzą i przy użyciu myszki nie mają problemu z trafieniem w krzyżyk zamykający wyskakujące okno. Na urządzeniach mobilnych wygląda to jednak zupełnie inaczej. Google już pół roku temu zapowiedziało, że będzie surowo karać strony internetowe, które po wyświetleniu na smartfonie czy tablecie atakują użytkownika oknami pop-up. Gigant dotrzymał słowa i od stycznia 2017 roku zachodzą duże zmiany w rankingu.

Skąd taki ruch?

Google od kilku lat bardzo mocno stawia na komfort wyszukiwań mobilnych, ponieważ coraz więcej osób korzysta z wyszukiwarki właśnie za pośrednictwem smartfonów i tabletów. Dlatego od dawna jednym z kluczowych czynników rankingowych jest responsywność stron (poprawne wyświetlanie na urządzeniach mobile).

Kolejnym krokiem jest walka ze stronami, które mimo dopasowania do małych ekranów zasłaniają treść wyskakującymi okienkami pop-up. Najczęściej są to po prostu reklamy. Takie okno bardzo komplikuje korzystanie ze strony, a w dodatku jest trudne do zamknięcia. Dlatego Google obniża rankingi witryn wykorzystujących tego typu skrypty, ale tylko w wyszukiwarce mobilnej – przynajmniej na razie.

Warto wiedzieć

Każdy serwis raczący użytkowników mobilnych pełnoekranowymi oknami w połowie stycznia został uznany za ograniczający dostęp do treści, a tym samym może stracić wypracowaną wcześniej pozycję w wyszukiwarce.

Które okna nie są mile widziane?

Google dość precyzyjnie określiło, że napiętnowane będą tylko strony wyświetlające okna o konkretnym charakterze. Są to:

  • Wszelkie pop-upy ograniczające dostęp do treści po przejściu z wyszukiwarki
  • Pop-upy pojawiające się podczas przewijania ekranu
  • Okna niebędące pop-upami, które pojawiają się na ekranie i uniemożliwiają dostęp do treści bez ich wcześniejszego zamknięcia

Są także wyjątki. Karane nie będą strony, które wyświetlają pełnoekranowe komunikaty w sytuacji, gdy:

  • Pop-up niesie informację na temat wymogów prawnych, czyli np. korzystania przez stronę z plików cookies lub tego, że strona jest przeznaczona wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich
  • Pop-up jest oknem logowania do części serwisu, która nie jest udostępniana publicznie
  • Pop-up nie zasłania całego ekranu i można go bardzo łatwo zamknąć np. naciskając Anuluj (częste w przypadku zachęty do zainstalowania aplikacji)

Co zrobić, jeśli strona już wykorzystuje banery, a jej właściciel nie chce narazić się na konsekwencje? Trzeba albo usunąć pop-up, albo zamienić go na zwykły baner. W przeciwnym razie ocena rankingowa strony na pewno zostanie obniżona.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiCEO Soluma Group

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry