Data wpisu: 01.06.2018

Kupujesz artykuły sponsorowane? Uważaj, by nie podpaść Google!

Artykuły sponsorowane to nieodłączny element strategii content marketingowej. Bardzo pomagają w popularyzacji marki, budują zaufanie do przedsiębiorstwa, a według wszelkich badań są także pozytywnie odbierane przez czytelników. Oczywiście dotyczy to wyłącznie artykułów prezentujących wysoką jakość i zawartość merytoryczną. Okazuje się, że takie treści znajdują się pod lupą Google. Gigant ostrzega firmy promujące się przy pomocy artykułów sponsorowanych, że jest to broń obosieczna. O co chodzi? Dowiesz się z naszego poradnik.

Artykuły sponsorowane – Google je lubi, ale…

No właśnie. W tym przypadku mamy do czynienia z ogromnym ALE, ponieważ roboty wyszukiwarki bardzo skrupulatnie analizują zawartość artykułów sponsorowanych. W zależności od tego, jak zostały one napisane, mogą zostać zakwalifikowane do technik White Hat SEO, jak i Black Hat SEO.

Niemile widziane przez wyszukiwarkę są artykuły sponsorowane, które ewidentnie zostały napisane po to, by przemycać jak najwięcej linków prowadzących do strony sponsora. Algorytm traktuje je jako SPAM. Dodatkowo ganione są artykuły, które zostały przesycone słowami kluczowymi, są zbyt krótkie, odbiegają od tematu i go nie wyczerpują, zostały napisane niezrozumiałym językiem, są pełne błędów, a także są plagiatem.

Ważne!

Google może uznać Twój artykuł sponsorowany za plagiat nawet wtedy, gdy ten sam lub bardzo podobny tekst zostanie opublikowany na różnych portalach. Dlatego chcąc promować się w kilku mediach musisz zainwestować w stworzenie zupełnie innych tekstów.

Jakie artykuły sponsorowane są pochwalane przez Google?

Przede wszystkim te merytoryczne. To sztuka stworzyć tekst, który ma wartość reklamową, ale jednocześnie – lub w głównej mierze – jest cennym źródłem wiedzy dla czytelników. Z punktu widzenia Google, a tym samym przedsiębiorców, najbardziej korzystne jest publikowanie artykułów sponsorowanych nastawionych na przekazywanie ważnych informacji, a dopiero w drugiej kolejności wzbogaconych o link sponsorski.

Pisząc artykuł sponsorowany z myślą o publikacji na konkretnym portalu, zapytaj wydawcę o wytyczne dotyczące preferowanej liczby i umiejscowienia linków. Z reguły limit wynosi maksymalnie 2 linki w formie naturalnych anchorów, z czego żaden nie może się znaleźć od razu na początku tekstu.

Czym grozi publikowanie artykułów sponsorowanych sprzecznych z polityką Google?

Nietrudno się domyślić. Promowanie swojej strony przy pomocy takich treści może spowodować ukaranie witryny spadkiem w rankingu, w dodatku bardzo bolesnym. Jeśli przedsiębiorca w dalszym ciągu będzie sięgać po takie metody reklamy, to Google może nawet nałożyć filtr na jego stronę lub – to już ostateczność – usunąć witrynę w indeksu, co byłoby oczywiście katastrofą.

Podsumowując: kampania reklamowa z wykorzystaniem artykułów sponsorowanych jest bardzo dobrym pomysłem. Pamiętaj jednak, by skupić się na jakości tekstów. Przesycenie artykułu linkami, brak wartości merytorycznej, słaby styl, błędy – to wszystko może spowodować, że efekt reklamy będzie odwrotny od zamierzonego.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiCEO Soluma Group

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry