Data wpisu: 01.06.2016

Wzorowy klient agencji reklamowej nigdy nie zadaje tych 5 pytań

Kochamy naszych klientów i zwykle z wzajemnością, ale dość często zdarzają się nam chwile ogromnej irytacji. Dochodzi do nich zawsze, gdy po raz kolejny słyszymy dziwne – z naszego punktu widzenia – pytania. Oto nasz TOP 5 najbardziej denerwujących pytań, jakie można zadać agencji reklamowej. Czytajcie i strzeżcie się ich, aby nasza współpraca od początku mogła przypominać sielankę.

  1. Czy zrobicie darmowy projekt strony www? - serio? Wciąż są ludzie, którzy wierzą w ideę darmowych obiadów? W naszej branży nie pracuje się za darmo. Mamy portfolio, możemy podać przykłady zrealizowanych stron, a do tego mamy tak dużo pracy, że naprawdę nie musimy wykonywać „próbek”. To pytanie ze strony klientów ma swoje źródło w zachowaniach wielu freelancerów, którzy w pogoni za kromką chleba zgadzają się pracować za darmo w nadziei na zdobycie dobrze płatnych zleceń.
  2. Czy strona może być wstępnie gotowa na dziś? - niedawno mieliśmy taką sytuację i nie wiedzieliśmy, czy pytanie jest zadane poważnie, czy to po prostu żart. Dlatego od razu wyjaśniamy – zlecenia są ustawiane w kolejce i nie ma możliwości, aby programiści czy graficy rzucili wszystko i w ciągu kilku godzin zrobili wstępny projekt dla zdesperowanego klienta. Owszem, ekspresy się zdarzają, ale nie aż takie – to prostu niewykonalne.
  3. Agencja X zrobi mi stronę za Y złotych. Przebijecie ofertę? - po pierwsze: nie wiemy, jaką jakość prezentuje agencja interaktywna X. Po drugie: na wycenę składa się wiele elementów i kwota Y może nie zawierać wielu z nich. Dlatego nie rywalizujemy cenowo i nie uczestniczymy w organizowanych przez klientów dziwnych przetargach. Mamy swoje stawki, trzymamy się ich, wiemy też, że są atrakcyjne.
  4. Jeśli strona mi się nie spodoba, to zrobicie drugą za darmo? - kwestię pracy „za darmo” już wyjaśniliśmy. Co do niezadowolenia klienta z projektu. Wprowadziliśmy system, który ogranicza takie ryzyko do absolutnego minimum. Klient musi wypełnić dokładny brief, a później akceptować poszczególne etapy produkcji strony internetowej czy projektu graficznego. Propozycje są podsyłane zawsze wtedy, gdy jest jeszcze możliwość bezproblemowego wprowadzenia poprawek. Gotowa strona może być delikatnie zmieniona, ale kwestię zapłaty za ewentualne poprawki reguluje umowa.
  5. Czy mogę zapłacić za stronę po 60 dniach od wystawienia faktury? - nie wystawiamy faktur z aż tak długim terminem płatności. Wychodzimy z założenia, że klienta stać na realizację usługi, dlatego zawsze pobieramy minimum 50% wartości zlecenia z góry – pokrywa to koszt części prac. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wydłużenie terminu płatności, ale dotyczy to tylko bardzo dużych zleceń.

Ten tekst wyjaśnia, jak pracujemy i jakimi biznesowymi zasadami się kierujemy. Mamy nadzieję, że przeczyta go każdy klient, który już szykował się do zadania nam jednego z tych wyjątkowo irytujących pytań ;)


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry