Data wpisu: 01.09.2017

Im mniej informacji na stronie tym lepiej? Niekoniecznie!

Jaki jest najbardziej charakterystyczny trend w projektowaniu stron internetowych? Minimalizm. Widać go na każdym kroku, aż czasami przybiera on dość karykaturalną formę. Powstaje coraz więcej stron tak ubogich strukturalnie i treściowo, że naprawdę trudno jest uwierzyć, iż faktycznie działają one na korzyść ich właścicieli. Jeśli więc ktokolwiek wmawia Ci, że im mniej informacji na stronie wizerunkowej firmy tym lepiej, to wprowadza Cię w błąd.

Zasada trzech kliknięć

Jeśli o niej nie słyszałeś, to pokrótce wyjaśnimy Ci, o co w niej chodzi. Otóż lata temu, gdy rodził się rynek tworzenia profesjonalnych stron internetowych, ktoś wymyślił, że idealna struktura strony powinna umożliwić użytkownikowi dotarcie do ważnych dla niego informacji przy pomocy zaledwie trzech kliknięć myszką. Brzmi świetnie.

Jednak w dzisiejszych czasach ta zasada nie ma już zastosowania. Zmienili się klienci, zmieniły się trendy w projektowaniu stron. Przeprowadzono nawet szczegółowe badania, z których jasno wynika, że dla użytkowników nie ma większego znaczenia to, ile kliknięć muszą wykonać, aby dotrzeć do interesującej ich informacji. Liczy się, czy tę informację rzeczywiście uzyskają i czy będzie ona godna czasu poświęconego na jej znalezienie. Tutaj kłania się już najważniejszy obecnie element strony internetowej: wartościowa treść.

Przykład z życia

Wyobraź sobie, że wybierasz się na wakacje życia. Czeka Cię 20-godzinna podróż samolotem, w trakcie której będziesz narażony na wiele niewygód, uciążliwą zmianę czasu i strefy klimatycznej, kiepskie jedzenie i totalne zmęczenie. Nie przejmujesz się tym, bo zakładasz, że to, co zobaczysz na miejscu, wynagrodzi Ci cały ten trud.

Wreszcie docierasz do wymarzonego zakątka świata. Tam okazuje się, że Twoje wyobrażenia nie wytrzymują konfontacji z rzeczywistością. Zachwycające widoki w gruncie rzeczy są dość pospolite, wszyscy wokół traktują Cię jak chodzący bankomat, ceny porażają, a w pokoju hotelowym roi się od różnych żyjątek. Słowem: fatalnie.

Twoją naturalną reakcją jest frustracja. Masz poczucie, że straciłeś mnóstwo czasu i pieniędzy, aby zobaczyć coś, co w ogóle Cie nie rusza. Masz zmarnowane wakacje, kłócisz się z rodziną, marzysz już tylko o powrocie do domu. OK, ale co to ma wspólnego z projektowaniem strony internetowej?

Problemem nie jest droga, ale końcowe rozczarowanie

Budowanie stron w oparciu o zasadę trzech kliknięć jest brnięciem w ślepą uliczkę i przykładem niedoceniania oraz niezrozumienia intencji klientów. Jeśli ktoś wchodzi na stronę wykonawcy czy producenta i robi to świadomie (np. po przejściu z wyszukiwarki), to oczekuje, że treść znajdująca się w zasobach witryny zaspokoi jego ciekawość. Chce się dowiedzieć jak najwięcej o firmie i utwierdzić w przekonaniu,  że warto poprosić o ofertę.

Dla świadomego, a więc najbardziej wartościowego klienta, nie ma znaczenia, czy spędzi na stronie 1 czy 2 minuty. Wręcz chętnie poświęci on nieco więcej czasu, byle tylko uzyskać ważne dla niego informację. Problem zaczyna się w momencie, gdy wertowanie strony do niczego nie prowadzi i na końcu okazuje się, że firma tak naprawdę nie ma nic ciekawego do przekazania.

Podsumowując: strona internetowa musi zapewnić klientowi dostateczną ilość informacji i tym samym skrócić lub wręcz zlikwidować etap poznawania się z wykonawcą. Po lekturze treści, nawet dość czasochłonnej, klient powinien od razu wiedzieć, czego może się spodziewać po wykonawcy i mieć ułatwioną decyzję w zakresie ewentualnego nawiązania kontaktu.

Mania projektowania zbyt prostych i ubogich treściowo stron prowadzi do tego, że klienci są zmuszani do zadawania firmom masy pytań, a tego nikt przecież nie lubi. I to jest właśnie przykład marnowania czasu klienta. 


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry