Data wpisu: 02.08.2016

Strona internetowa w języku obcym? Czy warto zainwestować w jej tłumaczenie?

Dwu- a nawet trójjęzyczne strony internetowe wciąż cieszą się zainteresowaniem polskich przedsiębiorców. Oczywiście głównie tych, którzy swoją ofertę adresują na rynki zagraniczne. Możliwość zapoznania się z zawartością strony przez obcokrajowca to jednak niejedyny atut takiego rozwiązania. Sprawdź, dlaczego jeszcze warto zainwestować w stronę internetową w języku obcym.

Znacznie większy ruch na stronie

Wielu przedsiębiorców posiadających już strony internetowe z pewnością zauważyło, że ich witryny odwiedzają nie tylko Polacy. Widać to chociażby w statystykach Google Analytics. Wówczas okazuje się, że na stronę logowały się osoby z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Australii czy Chin. Jak trafiły na witrynę?

Najczęściej przez wyszukiwarkę. Ma to związek z tym, że wiele firm w opisach swoich usług korzysta z obcojęzycznych sformułowań. Przykładem może być np. content marketing, fitness, cross fit czy toner. Te słowa/sformułowania funkcjonują na całym świecie i mogą przyciągać klientów spoza granic naszego kraju.

Ma to swoje dobre i złe strony. Dobre jest to, że zagraniczni odwiedzający znacznie zwiększają ruch na stronie, a to dla Google cenna informacja. Im większy ruch, tym lepsza będzie pozycja witryny w wyszukiwarce. ALE. Nie jest tak różowo. Problem stanowi to, że obcokrajowiec wchodząc na polskojęzyczną stronę momentalnie z niej ucieka, bo niczego nie rozumie. To również  odnotowuje Google. Takie reakcje użytkowników zaliczane są do kategorii współczynnika odrzuceń. Im wyższy jest ten współczynnik, tym niższa pozycja strony.

Dwujęzyczna strona internetowa – jakie korzyści?

Jeśli przedsiębiorca posiada dwujęzyczną wersję strony www, to nie musi się martwić opisanym wyżej problemem. Jest szansa, że wielu odwiedzających z zagranicy jednak przeczyta zawartość witryny w języku angielskim. To oczywista korzyść, przede wszystkim w zakresie zwiększenia zasięgu oferty (w zglobalizowanym świecie zamówienie może przyjść nawet z afrykańskiej wioski).

Jasne, każdy może skorzystać z translatora Google. Jednak jest on bardzo nieprecyzyjny, nie radzi sobie z kontekstem wypowiedzi, często po prostu tłumaczy bzdury.

Ile to kosztuje?

Nie jest prawdą, że przygotowanie dwujęzycznej strony internetowej wiąże się z podwójnym wydatkiem. Zaimplementowanie tłumaczenia nie jest szczególnie trudne. Największy koszt stanowi samo przetłumaczenie zawartości strony. Aby miało to sens koniecznie jest skorzystanie z usług profesjonalnego biura tłumaczeń. Reszta strony może pozostać bez zmian w stosunku do wersji polskojęzycznej.

Czy warto? Jeśli sprzedajesz za granicę – jest to konieczność. Jeśli notujesz wzrost ruchu z zagranicy – rozważ taką inwestycję. Wszystko, co może przełożyć się na sukces wizerunkowy i promocyjny w Internecie ma jak najbardziej sens.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry