Współpraca z influencerem: na co trzeba uważać?

Data wpisu: 21.08.2019

Influencer marketing to jeden z najgorętszych trendów w marketingu internetowym. Coraz więcej marek decyduje się nawiązać współpracę z osobami, które zgromadziły w sieci pokaźne grono fanów, tworzą angażujące treści i tym samym mogą stać się ambasadorami brandu. Teoretycznie taka współpraca nie może się nie udać, ale rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. W naszym poradniku podpowiadamy, na co trzeba szczególnie uważać decydując się na nawiązanie współpracy marketingowej z influencerem.

Niedopasowanie produktu do influencera

Influencerzy mający doświadczenie we współpracy z markami raczej nie popełniają tego błędu, ale trzeba się liczyć z tym, że trafi się na osobę, której przede wszystkim zależy na szybkiej monetyzacji swojej popularności. W efekcie influencer zacznie reklamować produkt, którego jego fani i tak nie kupią. On zarobi, marka nic nie zyska.

Straty wizerunkowe

Przed podjęciem współpracy z influencerem trzeba bardzo dokładnie przenalizować jego dotychczasową twórczość i sprawdzić, jakie budzi emocje w przestrzeni Internetu. Nie wszyscy liderzy opinii są osobami, które przyczynią się do wzbudzenia pozytywnych emocji wokół marki. Może się zdarzyć, że dany influencer wykreował swoją popularność w oparciu o kontrowersyjne wypowiedzi i zachowania, z czym konkretna marka nie chce mieć nic wspólnego. Fatalną opinię, jaka z pewnością pojawi się po takiej kampanii, będzie bardzo trudno zmienić.

Oszustwa

Nie jest wielką tajemnicą, że część influencerów fałszywie kreuje swoją popularność, byle tylko namówić marki do współpracy. Może się zdarzyć, że dana osoba przedstawi zmyślone czy sztucznie wygenerowane dane na temat liczby fanów czy obserwujących ją w mediach społecznościowych. Dziś to żaden problem – setki tysięcy „lajków” na Facebooku można kupić dosłownie za grosze. Co oczywiste, marka nie będzie mieć z takiej współpracy żadnych korzyści.

Ryzyko zaszufladkowania marki

Współpraca z popularnym influencerem przypomina trochę stąpanie po cienkim lodzie. Może się przełożyć na wielki sukces promocyjny, ale również dobrze utrudnić marce zdobycie nowych konsumentów. Wystarczy, że dana osoba budzi bardzo skrajne emocje – kochają ją ludzie młodzi, ale nie znoszą dojrzali. Jeśli marka kieruje swoją ofertę do szerokiej grupy docelowej, to ryzykuje, że współpracując z influencerem zamknie sobie drogę do portfeli starszych konsumentów.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski