Wybierz usługę i dodaj ją do koszyka, a następnie wyślij koszyk do konsultacji. Nasz specjalista skontaktuje się z Tobą, aby ustalić szczegóły.
Wszystkie ceny netto (+VAT 23%)
Skontaktuj się i skorzystaj z darmowej konsultacji, podczas której pomożemy wybrać odpowiednie usługi dla Twojej firmy.
„Pozycjonowanie pod AI” to zestaw praktyk, dzięki którym Twoja strona ma większą szansę zostać zacytowana w odpowiedziach asystentów z sztuczną inteligencją (np. ChatGPT, Google AI Overviews, Bing/Copilot, Perplexity). W odróżnieniu od klasycznego SEO, celem nie jest tylko miejsce w wynikach, ale także obecność w samej odpowiedzi AI oraz wśród wskazanych źródeł. To wymaga treści pisanych wprost pod konkretne pytania użytkowników, przejrzystej struktury informacji i wiarygodnych sygnałów o autorytecie marki.
Systemy AI skracają drogę od pytania do odpowiedzi: łączą fragmenty wielu stron, a następnie zwracają syntezę z cytatami źródeł. Jeżeli Twoje treści są precyzyjne, jednoznacznie opisane i łatwe do „wyjęcia” w formie krótkiego akapitu lub listy kroków, rośnie szansa, że zostaną wykorzystane. AI preferuje jasność, spójność i aktualność: to, co nieczytelne dla człowieka, zwykle bywa nieczytelne także dla modeli.
Pozycjonowanie pod AI opiera się na trzech filarach. Po pierwsze, spójne fundamenty marki w całej sieci (nazwa, adres, telefon, identyczne dane w katalogach i profilach). Po drugie, autorytet potwierdzony profilem eksperta, krótkimi case studies i rzetelnymi danymi. Po trzecie, porządek techniczny strony: szybkie wczytywanie, logiczna nawigacja, jeden temat na jednej podstronie, brak miękkich błędów i czytelna struktura nagłówków.
Najważniejsza zasada: jeden artykuł powinien odpowiadać na jedno konkretne pytanie lub problem. Zaczynaj od krótkiej „odpowiedzi w 20 sekund” — dwóch, trzech zdań, które wprost podają sedno. Dopiero pod spodem rozwiń temat, dodaj kontekst, warunki brzegowe i wyjątki. Pisz akapity jednowątkowe, unikaj żargonu, używaj prostych przykładów liczbowych i mini checklist, a FAQ na końcu domknij najczęstsze wątpliwości.
Asystenci AI często pobierają pojedyncze fragmenty. Zwiększaj „cytowalność” poprzez krótkie, samowystarczalne akapity otwierające sekcje, które brzmią jak bezpośrednia odpowiedź. Unikaj rozwlekłych wstępów i treści „o wszystkim naraz”. Jeżeli musisz wprowadzić pojęcie, zdefiniuj je w jednym, klarownym zdaniu zamiast odsyłać do innej podstrony. Dzięki temu model nie urwie myśli w połowie i łatwiej sięgnie po Twój tekst.
Modele i wyszukiwarki lepiej rozumieją treści, gdy towarzyszą im dane ustrukturyzowane. Zaimplementuj podstawowe typy schema.org: Organization (dla firmy), Person (dla autora), Article lub WebPage (dla treści) oraz FAQPage (dla sekcji pytań i odpowiedzi). Zachowaj spójność nazw, ról i adresów URL. To pomoże powiązać autora z tematem i marką oraz zwiększy wiarygodność informacji w oczach systemów AI.
Same treści na stronie to nie wszystko. Asystenci AI chętniej cytują źródła, które są rozpoznawalne i mają zewnętrzne odniesienia. Warto zaplanować gościnne publikacje w mediach branżowych, krótkie wystąpienia w podcastach czy webinarach i zebrać konkretne dowody skuteczności: studia przypadków, liczby przed/po, krótkie referencje. Im bardziej wymierne i sprawdzalne „dowody”, tym lepiej.
Technika nie powinna przeszkadzać: dopilnuj, by strona wczytywała się szybko na urządzeniach mobilnych, a adresy URL były zrozumiałe i stabilne. Każdy kluczowy temat powinien mieć własny adres, a linkowanie wewnętrzne łączyć poradniki z pokrewnymi treściami. Upewnij się, że plik z mapą strony jest dostępny, a nieistniejące strony zwracają prawdziwe błędy zamiast mylących przekierowań czy „miękkich” komunikatów.
Skup się na prostych, miarodajnych wskaźnikach. Po pierwsze, czy rośnie ruch organiczny na poradnikach i czy użytkownicy spędzają na nich więcej czasu. Po drugie, czy pojawiają się wzmianki o Twojej marce i publikacje gościnne. Po trzecie, czy Twoja domena bywa wskazywana w sekcjach „cytowane źródła” w odpowiedziach AI dla kluczowych pytań. Regularny, cotygodniowy przegląd kilku fraz i comiesięczne podsumowanie wniosków wystarczą, by szybko wyłapać, co działa.
Na start wybierz listę dziesięciu pytań klientów i przygotuj trzy poradniki według jednego schematu. Równolegle uporządkuj „wizytówkę” firmy w sieci: strona, profil biznesowy, katalogi branżowe. W drugim tygodniu dodaj kolejne dwa poradniki i zbierz krótkie case studies (nawet jednozdaniowe). W trzecim — przygotuj pakiet dwóch materiałów gościnnych z odesłaniem do Twoich poradników. W czwartym — zaktualizuj dwa najstarsze teksty i zanotuj wyniki: ruch, zaangażowanie, ewentualne cytowania w odpowiedziach AI.
Najczęściej szkodzi brak jednoznacznej odpowiedzi na początku tekstu, mieszanie wielu tematów w jednym artykule oraz brak aktualizacji (przestarzałe porady obniżają wiarygodność). Równie problematyczne są zbyt ogólne deklaracje bez liczb i przykładów, a także chaos techniczny: powolna strona, nieczytelne adresy, brak porządku w nagłówkach. Zamiast sztucznie „pompować” treści, lepiej cyklicznie ulepszać istniejące poradniki o nowe pytania w FAQ czy dodatkowe przykłady.
Pozycjonowanie pod AI to praktyczna kombinacja trzech elementów: solidnych fundamentów marki, wiarygodnych treści pisanych „fragment-first” oraz prostego porządku technicznego. Gdy dodasz do tego zewnętrzne potwierdzenia (publikacje, case studies) i regularny monitoring, zwiększasz szansę, że Twoja strona nie tylko znajdzie się wysoko w wynikach, ale także zostanie przywołana w samej odpowiedzi asystenta AI. To właśnie ta „cytowalność” staje się dziś nową walutą widoczności.