Data wpisu: 10.04.2018

Nowa strona internetowa a efekt Diderota

Wiesz, czym jest efekt Diderota? Jeśli nie, to odpowiedź znajdziesz w dalszej części artykułu. Okazuje się, że ten efekt doskonale działa także w przypadku podjęcia decyzji o zakupie nowej strony internetowej. Nie wszystkie firmy są jednak na to przygotowane, z czego wynikają później pewne nieporozumienia. Pora przejść do rzeczy.

O co chodzi z efektem Diderota?

Denis Diderot był francuskim filozofem epoki oświecenia. Jest z nim związana pewna ciekawa anegdota. Otóż pewnego dnia Diderot otrzymał od carycy Katarzyny II intratną propozycję. Monarchini zaoferowała, że za ogromną sumę odkupi od niego całą bibliotekę. Myśliciel się zgodził, bo żył w nędzy i pieniądze były mu bardzo potrzebne. Pierwszym zakupem, jakiego dokonał, był szkarłatny szlafrok.

Nie nacieszył się nim zbyt długo, bo szybko doszedł do wniosku, że szlafrok nijak nie pasuje do nędznego wystroju jego mieszkania i reszty garderoby. Siłą rzeczy zaczął więc wydawać pieniądze na kolejne zbytki i tak znów wpadł w biedę.

Efekt Diderota odnosi się więc bezpośrednio do zasady, że jeden wydatek pociąga za sobą następny. Co to ma jednak wspólnego ze stroną internetową? Wbrew pozorom – bardzo dużo. Czytaj dalej.

Nowa strona, stara identyfikacja wizualna

To bardzo złe połączenie. Wielokrotnie już zdarzyła nam się taka sytuacja. Zgłasza się klient, który chce zamówić nową stronę www. Po wstępnej analizie zlecenia zwracamy mu uwagę, że konieczne będzie także stworzenie nowego projektu logotypu, zmiana projektów materiałów drukowanych oraz kolorystyki marki.

Klient zaskoczony upiera się, że to niepotrzebne, że on chce tylko stronę. Problem w tym, że archaiczny, często wręcz amatorski projekt logo, będzie pasować do nowej strony niczym pięść do nosa.

To trochę tak, jakbyśmy kupili nowy samochód w salonie i założyli do niego pordzewiałe felgi z łysymi oponami. Wszyscy zwrócą uwagę na ten detal, przez co wygląd samego auta zejdzie na drugi plan. Byłoby to działanie kompletnie irracjonalne. Dokładnie tak samo należy traktować pomysł umieszczenia starego logotypu na nowej stronie.

Klient zamawiając stronę musi być przygotowany na kolejne wydatki

Mamy tutaj do czynienia z typowym przykładem realizacji efektu Diderota. Zmiana logotypu przed wykonaniem projektu nowej strony jest jednak konieczna, ponieważ w przeciwnym razie nie będziemy w stanie zagwarantować profesjonalnego wyglądu witryny. Zawsze ten jeden element będzie się „gryźć” ze stylistyką strony i przykuwać uwagę użytkowników, co oczywiście jest bardzo niekorzystne.

Zanim więc zdecydujesz się zlecić produkcję nowej strony, to naprawdę dobrze się zastanów, czy stare logo firmy na pewno wciąż jest atrakcyjne. Być może jest to właśnie dobry moment na to, by zainwestować w profesjonalny rebranding i odświeżyć swoją markę?


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry