Nie wszystek wolno, czyli rzecz o zakazanych reklamach

Data wpisu: 07.07.2017
Zdjęcie główne #1302 - Nie wszystek wolno, czyli rzecz o zakazanych reklamach

Choć wydawać by się mogło, że reklamodawcy wciskają nam już dosłownie wszystko, to chłodna analiza przypadku pokaże, że tak nie jest. W różnych kanałach komunikacji nie pojawiają się reklamy niektórych produktów i nie jest to oczywiście dzieło przypadku. W Polsce, podobnie jak w większości krajów na świecie, obowiązują przepisy regulujące wolność reklamodawców. Określają one, czego reklamować nie wolno. Swój kodeks ma także Google.

Reklam tych produktów nie znajdziesz w mediach

Czy wiesz, która branża jest od pewnego czasu bardzo aktywna na YouTube i w mediach społecznościowych? Spirytusowa. Wynika to z faktu, że polskie prawo konsekwentnie zakazuje reklamowania w środkach masowego przekazu mocnych alkoholi, czyli wódek, whisky i innych. Ponieważ jednak prawo nie nadąża za trendami, producenci opanowali Internet.

Oczywiście w sieci także obowiązują pewne ograniczenia, dlatego klasyczne reklamy są zastępowane działaniami z zakresu Content Marketingu. Mamy blogi, portale, profile w social mediach i para-artystyczne kreacje filmowe na YouTube.

Jednak nie tylko producenci mocnych alkoholi mają pod górkę. W Polsce zakazane są także reklamy wyrobów tytoniowych, z papierosami na czele. Ta branża w ogóle ma przechlapane, bo jej działania promocyjne są kategorycznie ukrócone także w sieci.

Kolejnym „problematycznym” produktem są leki na receptę. W Polsce reklamować ich nie wolno, dlatego gdy tylko jakiś lek wypada z listy przepisywanych wyłącznie przez lekarza, natychmiast rusza jego zmasowana kampania reklamowa.

Po stronie oczywistości, które także warto wymienić, są:

  • Materiały pornograficzne
  • Materiały wybuchowe
  • Broń
  • Pirackie serwisy internetowe
  • Wszelkie treści uderzające w godność człowieka

Google nie chce być gorsze

Serwisy należące do amerykańskiego giganta, w tym oczywiście wyszukiwarka internetowa, to obecnie największa sieć reklamowa na świecie. Rządzi w niej program AdWords, dzięki któremu firmy mogą umieszczać linki sponsorowane do swoich stron w wynikach wyszukiwania. Do tego dochodzi program AdSense, czyli reklamy kontekstowej.

Google ma bardzo rygorystyczną politykę reklamową i jako monopolista może ją ustalać w praktycznie dowolny sposób. Co więcej, firma skutecznie eliminuje reklamy, które w jakikolwiek sposób nie spełniają postanowień regulaminu. Warto więc wiedzieć, czego nie wolno reklamować w Google. Lista jest całkiem długa, dlatego wybraliśmy z niej tylko najciekawsze i najistotniejsze pozycje:

  • Broń (w tym np. pistolety do paintballu)
  • Narkotyki
  • Alkohol
  • Wyroby tytoniowe
  • Większość leków
  • Materiały pirotechniczne (w tym fajerwerki)
  • Pornografia
  • Serwisy randkowe
  • Treści polityczne
  • Pożyczki, chwilówki
  • Usługa pisania prac dyplomowych
  • Usługi hakerskie
  • Treści nienawistne

Jak widać nawet tak swobodna część naszej rzeczywistości, jak reklama, podlega daleko idącym regulacjom. Warto o tym wiedzieć planując jakieś działania reklamowe na rzecz produktu „kontrowersyjnego”. Jeśli jego reklama jest zakazana, jedynym wyjściem są działania Content Marketingowe, które można prowadzić w sposób inteligentny i bez łamania przepisów.

Autor wpisu: Soluma

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.