Dobra strategia reklamowa, czyli jaka?

Data wpisu: 18.09.2018
Zdjęcie główne #1520 - Dobra strategia reklamowa, czyli jaka?

Powiedzmy sobie szczerze: rozpoczęcie jakichkolwiek działań reklamowych bez wcześniejszego przygotowania strategii, przypomina odpalanie papierosa przy pomocy stuzłotówki. Mogą sobie na to pozwolić tylko bogacze, a zakładamy, że do nich nie należysz. Podobnie jak zdecydowana większość naszych klientów. Tym bardziej dziwi nas, jak nagminne jest porywanie się na kampanię reklamową, która nie ma żadnych merytorycznych fundamentów. Nie popełnij tego błędu i zacznij od opracowania dobrej strategii reklamowej. Czyli właściwie jakiej? W naszym artykule wymieniamy jej kluczowe cechy.

Uwzględniająca konkretny cel

Podkreślamy słowo KONKRETNY. Z doświadczenia wiemy, że promujące się marki mają z tym ogromny problem, co zwykle jest główną przyczyną porażki kampanii reklamowej. Gdy pytamy naszych klientów o to, jaki cel chcą osiągnąć, najczęściej słyszymy:

  • Chcę zwiększyć udziały w rynku.
  • Chcę zwiększyć sprzedaż.
  • Chcę, aby moja firma dołączyła do branżowej czołówki.
  • Chcę uświadomić klientom, że mam innowacyjny produkt.

Są to puste frazesy, za którymi nie kryją się żadne konkrety. Większa sprzedaż – ale o ile większa? I czy ma to zapewnić tylko kampania reklamowa, czy może konieczne będzie wprowadzenie zmian w pionie handlowym? Dołączenie do branżowej czołówki – ale tak bardziej do TOP 3 czy wystarczy TOP 10, a może TOP 100?

Chyba sam widzisz, że posiłkowanie się takimi głodnymi kawałkami jest lekko bez sensu i nie może stanowić punktu wyjścia do opracowania strategii reklamowej. Konkretne cele to np.:

  • Chcę, aby w ciągu dwóch kwartałów moja strona wskoczyła do TOP 10 Google na frazy x, y i z.
  • Chcę, aby mój produkt został zrecenzowany na 3 największych portalach poświęconych technologiom.
  • Chcę, aby moja marka zyskała współczynnik rozpoznawalności w grupie docelowej na poziomie 50%.

Mając takie informacje jesteśmy w stanie lepiej dopasować działania reklamowe, które rzeczywiście przyczynią się do osiągnięcia tych celów.

Realizowana krok po kroku

Jeśli masz w kieszeni 10 milionów złotych, to możesz pominąć ten akapit. Jeśli jednak musisz operować skromniejszym budżetem, to czytaj dalej. Jest naprawdę niewiele firm, nawet międzynarodowych, które mogą sobie pozwolić na działania ad hoc i ruszać z ogromną kampanią reklamową na różnych płaszczyznach.

Większość przedsiębiorców musi wybierać konkretne narzędzia i ostrożnie stawiać kolejne kroki, by z jednej strony nie zaszkodzić marce, a z drugiej nie zmarnować pieniędzy na bezsensowne działania.

Gdy widzimy, że klient ma beznadziejną stronę i logo rodem z XX wieku, ale roztacza piękne wizje o potędze, to nie możemy nie próbować wyprowadzić go z błędu. Realizacja kampanii reklamowych w sytuacji, gdy nie ma żadnej marki, a to, czym dysponuje firma nie nadaje się do publicznego wglądu, jest oczywistym marnotrawstwem.

Jest realizowana w czasach koniunktury

Standardowo: większość polskich firm myśli o reklamie dopiero wtedy, gdy gwałtownie spada liczba zamówień. Wówczas jednak bywa już za późno na ratunek. Budowanie marki, czyli podstawa strategii reklamowej, powinno mieć charakter ciągły. Nie ważne, że akurat teraz firma nie może się opędzić od zamówień. Nie sztuką jest radzić sobie w czasach koniunktury. Pytanie: czy równie dobrze będzie wtedy, gdy przyjdzie kryzys? No właśnie.

Dlatego dobra strategia reklamowa musi być rozpisana na lata i uwzględniać takie działania, które nie przyniosą efektu natychmiast, ale za to będą przynosić korzyści marce wtedy, gdy będzie to najbardziej potrzebne. Przykładem może być chociażby content marketing.

Powinna dopuszczać niestandardowe, odważne działania

Z tym najczęściej jest bardzo duży problem, bo przedsiębiorcy boją się zaryzykować i preferują bezpieczne rozwiązania. Niestety, takie narzędzia zwykle są mocno wyeksploatowane i nie robią już na nikim wrażenia. Odważna strategia reklamowa powinna również uwzględniać scenariusz, zgodnie z którym budujemy markę praktycznie od nowa.

Wiemy, że firmy mają przed tym ogromne opory. Bardzo często spotykamy się z sytuacją, gdy przedsiębiorca nie chce zrezygnować z ewidentnie złej identyfikacji wizualnej czy fatalnej nazwy, bo kieruje się sentymentami („Panie, ile ja się namęczyłem, żeby tę nazwę wymyślić!”). Nie tędy droga.

Opracowanie strategii reklamowej, która będzie odpowiadać przestawionym kryteriom, nie jest łatwe i zajmuje sporo czasu. Jest to jednak także świetna okazja do tego, by lepiej poznać swój biznes i przekonać się, czego właściwie od niego oczekujemy. Gotowa czy choćby wstępnie skonkretyzowana strategia znacznie ułatwia też współpracę z agencją reklamową, która będzie ją realizować

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski