Data wpisu: 03.08.2017

Twoja strona też może korzystać z Black Hat SEO!

Jeśli po raz pierwszy spotykasz się z tytułowym określeniem, to należy Ci się krótkie wyjaśnienie. Black Hat SEO to zbiór niedozwolonych praktyk, które mają na celu sztuczne poprawienie pozycji strony w wyszukiwarce. Uczciwe agencje marketingowe nie stosują tych trików, ale zdarza się, że właściciel strony zatrudnia wykonawcę obiecującego złote góry w krótkim czasie lub wręcz sam bierze się za pozycjonowanie witryny bez wcześniejszego zdobycia wiedzy w tym temacie. Efekt jest taki, że strona może w dużym stopniu korzystać z technik Black Hat SEO, co nie wróży niczego dobrego.

Nie chcesz narazić się Google? Sprawdź, czy na Twojej stronie nie ma tych rzeczy

Czasami właściciele stron w ogóle nie zdają sobie sprawy, że de facto korzystają z metod Black Hat SEO. Niedawno rozmawialiśmy z klientką, która prowadzi sklep internetowy. Chciała zawalczyć o wyższą pozycję w wyszukiwarce i zwiększenie ruchu oraz sprzedaży. Rozmowa brzmiała mniej więcej tak:

  • Soluma: Czy używa Pani unikalnych opisów produktów?
  • Klientka: Yyy, no tak, dostałam je od hurtowni, z której biorę towar. To chyba są opisy producenta.
  • Soluma: Ale nie modyfikowała ich Pani samodzielnie i nie zlecała tego copywriterowi?
  • Klientka: Nie, wkleiłam w takiej formie, w jakiej dostarczyła je hurtownia.
  • Soluma: Czy do sklepu prowadzą jakieś linki zewnętrzne z innych serwisów, blogów, portali?
  • Klientka: Oczywiście, kilka miesięcy temu kupiłam pakiet 1000 linków w jednym sklepie za 19 złotych netto.

Z tej rozmowy wynikają dwie istotne kwestie. Po pierwsze: klienta nie ma pojęcia, na czym polega pozycjonowanie sklepu internetowego. Po drugie: nawet nie ma świadomości, że stosuje techniki Black Hat SEO, co może się dla niej okazać katastrofalne w skutkach.

Duplikowanie treści oraz pozyskiwanie linków bardzo niskiej jakości – to podstawowe działania BHS, których trzeba koniecznie unikać! Nie dość, że po zmianach w algorytmie nie przyczyniają się one do poprawienia pozycji strony (a przynajmniej nie na dłuższą metę), to jeszcze mogą skutkować nałożeniem na stronę filtra, co jest równoznaczne ze zwinięciem biznesu.

Oszukiwanie nie popłaca

Świadome stosowanie technik Black Hat SEO jest zwykłym oszustwem i trzeba to sobie jasno powiedzieć. Jeśli właściciel strony lub firma, którą zatrudnił, nie stosuje się do przyjętych zasad, ale bez skrupułów je łamie, to działa na swoją niekorzyść. Google potrafi być bezwzględne i jeśli złapie przedsiębiorcę na nieuczciwym pozycjonowaniu strony, nie będzie zmiłuj – witryna zniknie z indeksu.

Dlatego pamiętaj, aby NIGDY nie robić tych rzeczy na swojej stronie:

  • Nie duplikuj treści umieszczonej już na innych stronach – opisy produktów w sklepie internetowym muszą być unikalne, podobnie jak wszelkie treści wizerunkowe,
  • Nie twórz treści w sposób automatyczny, przy pomocy tzw. mieszarek słów kluczowych – brzmią one bez sensu i nie mają żadnej wartości dla użytkowników,
  • Nie nasycaj sztucznie tekstów słowami kluczowymi,
  • Nie ukrywaj treści na stronie – spotykaną praktyką jest np. chowanie słów kluczowych w tle strony lub za obrazkami,
  • Nie dopuszczaj do spamowania w komentarzach – jeśli prowadzisz blog firmowy na stronie, koniecznie moderuj komentarze, aby nie były one wykorzystywane tylko do pozostawienia linka do innego serwisu,

Jeśli natomiast chodzi o działania poza stroną internetową, to koniecznie wystrzegaj się pozyskiwania linków fatalnej jakości oraz tzw. cloakingu, czyli oszukiwania internautów poprzez sugerowanie im przejścia na stronę z jakąś atrakcyjną dla nich treścią, która de facto okazuje się być zupełnie inną stroną.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz cennik

Przewiń do góry