Content marketing stał się tak popularną strategią komunikacji marki, że tylko kwestią czasu było, aż niektóre przedsiębiorstwa (i zatrudniane przez nie agencje marketingowe) zaczną ją wykorzystywać w wypaczony sposób. Mamy na myśli działania, które śmiało mogłyby zostać podciągnięte pod czyny nieuczciwej konkurencji. O przykładach nieetycznych działań content marketingowych przeczytasz w naszym poradniku.
Istotą content marketingu jest kreowanie atrakcyjnego wizerunku marki i budowanie zaufania konsumenckiego w oparciu o wiedzę, pokazywanie merytorycznego zaplecza marki i kwalifikacji stojących za nią osób. Wypaczeniem jest zatem skupianie się na tworzeniu artykułów, których jedynym celem jest szkalowanie konkurencji i obrzydzanie jej klientom.
Porównywanie swoich produktów i usług do tych oferowanych przez konkurencję jest dopuszczalną formą reklamy. Warunek jest jeden: porównanie musi być rzetelne, czyli zostać oparte o fakty, badania naukowe czy wyniki ankiet konsumenckich.
Powoływanie się w artykułach na blogu czy artykułach sponsorowanych na nieprawdziwe informacje, zmyślanie faktów i przypisywanie produktom/usługom konkurencji nieistniejących cech, to działanie nieetyczne, które może być również uznane za czyn nieuczciwej konkurencji.
Co prawda publikowanie opinii nie jest stricte działaniem content marketingowym (bardziej podciągniemy to pod marketing szeptany), jednak warto o tym wspomnieć, ponieważ do tego także wykorzystuje się treść.
Niestety, wiele firm w Polsce celowo wprowadza klientów w błąd, zamawiając pisanie pozytywnych opinii i przychylnych recenzji, które następnie są publikowane np. pod ich wizytówkami w Google Maps. Takie działanie jest nieetyczne i ma krótkie nogi. Warto przy tym wspomnieć, że podobne praktyki znalazły się na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Spamowanie, czyli zostawianie krytycznych, złośliwych czy zawierających własne linki komentarzy pod wizytówkami konkurencyjnych firm w Google Maps czy też pod artykułami na ich blogach, to działanie skrajnie nieetyczne.
Wszystkie omówione działania łączy jedno: mogą przynieść krótkotrwałe korzyści, natomiast na dłuższą metę są wyłącznie szkodliwe dla uskuteczniającej je marki.
Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.