Data wpisu: 12.01.2016

Prawa autorskie do projektu graficznego – jak to wygląda w praktyce?

To kwestia, która bardzo często budzi kontrowersje i wątpliwości klientów. Dlatego postanowiliśmy je rozwiać i wytłumaczyć Wam, czym w praktyce są prawa autorskie do projektu graficznego oraz jak należy rozumieć ich posiadanie przez studio graficzne. Otóż nie jest absolutnie tak, że w chwili zapłaty za projekt klient staje się jego jedynym właścicielem. Reguluje to bowiem prawo autorskie.

Prawa autorskie – czy można je w pełni przekazać?

Niestety nie można. Zgodnie z przepisami prawa autorskie do projektu ma tylko i wyłącznie jego wykonawca, czyli w naszym przypadku studio graficzne. Czym innym są natomiast majątkowe prawa autorskie. Te są jak najbardziej zbywalne.

W momencie, gdy klient akceptuje projekt i opłaca go, studio zbywa na jego rzecz swoje majątkowe prawa autorskie. Reguluje to umowa, w której powinna się znaleźć informacja na ten temat. Czym w praktyce są majątkowe prawa autorskie? Umożliwiają one klientowi pełne wykorzystanie projektu na dowolnych polach (o ile nie istnieją wyłączenia wskazane w umowie). Może więc taki projekt wydrukować, umieścić w sieci i za jego pośrednictwem promować swoje usługi.

Nie może jednak wprowadzać w nim jakichkolwiek zmian – jest to zabronione na podstawie właśnie prawa autorskiego. Chodzi przecież o to, aby praca wykonana przez grafika była w 100% zgodna z jego wizją. Wprowadzenie zmian mogłoby natomiast zaburzyć np. proporcje i zniweczyć efekt naprawdę dużych starań.

Jakie przywileje prawa autorskie dają wykonawcy?

Spore. Przede wszystkim studio graficzne ma pełne prawo do wykorzystania swojego projektu w materiałach promocyjnych. Może więc np. umieścić projekt w swoim ogólnodostępnym portfolio i w ten sposób budować własny wizerunek. Wykonawca może praktycznie dowolnie „chwalić się” swoim projektem w przestrzeni Internetu, a także po jego wydrukowaniu. Klient nie powinien się temu sprzeciwiać, ponieważ wówczas mogłyby zostać złamane zapisy prawa autorskiego.

Bardzo ciekawym i często wykorzystywanym przez agencje reklamowe czy studia graficzne przywilejem jest ten mówiący, że projekt można opatrzyć znakiem identyfikującym wykonawcę. Nie jest to reguła, ale najczęściej jednak projektant umieszcza np. na dole strony www informację o tym, że to on odpowiada za wygląd i funkcjonalność witryny. Na pewno się z tym nie raz spotkaliście.

Często studio graficzne lub agencja reklamowa już w umowie zastrzega sobie prawo do umieszczenia znaku identyfikacyjnego na gotowym projekcie – niemal zawsze dotyczy to wyłącznie strony www, portalu czy bloga (raczej nie stosuje się tego w przypadku materiałów drukowanych). Klient ma prawo się na to nie zgodzić, jednak wówczas będzie musiał zrekompensować wykonawcy stratę wizerunkową. Podlega to indywidualnym negocjacjom.

Doświadczenie pokazuje jednak, że w przypadku współpracy z renomowaną agencją reklamową naprawdę warto chwalić się, że to ona wykonała naszą stronę www. Jest to bowiem dobry zabieg marketingowy i kolejna drobnostka pomagająca zdobyć zaufanie klientów.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry