Dlaczego bardziej opłaca się prowadzić blog niż fanpage na Facebooku? 5 potwierdzonych dowodów

Data wpisu: 26.08.2015

Przemyślana strategia promocji w sieci powinna być oparta na kilku filarach. Strona internetowa, reklama w wyszukiwarce, spójna identyfikacja wizualna – to oczywiście podstawy. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy firma planuje wejść w interakcję ze swoimi klientami. Co ma do wyboru? Klasykę gatunku, czyli blog (lub portal tematyczny) oraz obecność w social media. Idealnie byłoby skierować aktywność na oba te pola, jednak w które więcej zainwestować? Mamy dla Was 5 dowodów na to, dlaczego bardziej opłaca się prowadzić blog niż fanpage na Facebooku.

Blog robi świetną robotę w wyszukiwarce

Blog firmowy jest naturalnym nośnikiem treści – niekoniecznie komercyjnej, ale przede wszystkim wartościowej. Jego regularne prowadzenie daje praktycznie gwarancję, że nasza strona docelowa, a co za tym idzie marka, zacznie piąć się w górę w wynikach wyszukiwania. Jeśli obierzemy właściwą strategię, będziemy konsekwentni, postawimy na przekazywanie naprawdę dobrej jakości informacji z naszej branży, możemy liczyć na odwzajemnienie ze strony Google.

Blog jest źródłem wartościowych leadów

Statystyki zmieniają się bardzo dynamicznie, jednak nadal ponad 70% ruchu na stronie internetowej pochodzi z wyników wyszukiwania organicznego. Oznacza to, że klient trafia na naszą firmową witrynę bezpośrednio z wyszukiwarki Google, po wpisaniu odpowiedniej frazy. Wyszukiwarka zawsze będzie premiować strony zapełnione bardzo dobrą treścią, która najlepiej odpowiada oczekiwaniom internautów. Blog jest więc idealnym zapleczem tekstowym.

Facebook nie ma wciąż szans w starciu z wyszukiwarką

Warto w tym miejscu wspomnieć o badaniach, które jasno pokazują, że – zacytujemy tu Randa Fishkina – „Google przekierowuje 10 razy więcej ruchu do serwisów internetowych niż Facebook.” Z czego to wynika? Z prostej zależności. Poważni, a więc mający pieniądze, klienci nie szukają kontaktów biznesowych za pośrednictwem portali społecznościowych. Spędzają tam czas głównie w celach rozrywkowych, ewentualnie badając potencjał marketingowy marki. Jednak ofert nadal będą poszukiwać bezpośrednio w Google.

Facebook zmienia reguły w trakcie gry

Żeby była jasność – Google też to robi, ale w bardziej przewidywalny sposób. Wyraźnie widać konsekwencję, z jaką gigant rynku wyszukiwarek internetowych stawia na dobry content. Google premiuje strony z odpowiedniej jakości treścią, a blogi idealnie się w tę strategię wpisują. Wszelkie zmiany zachodzące w ostatnim czasie w tzw. algorytmie wyszukiwania były ukierunkowane na honorowanie wartościowych stron.

Z Facebookiem jest niestety inaczej. Portal obecnie stał się najzwyklejszą maszyną do zarabiania gigantycznych pieniędzy i jego wykorzystanie w celach marketingowych jest po prostu drogie. Stosunek wydatków do zysków nie wypada tu zbyt korzystnie. Trudno też przewidzieć, jak będą wyglądały dalsze zmiany na Facebooku, ale jest praktycznie pewne, że nadal będą szły w kierunku promowania odpłatnych kampanii promocyjnych.

Obecność na Facebooku nie przekłada się na realne korzyści

Nie oszukujmy się – obecnie posiadanie firmowego fanpage’a na Facebooku jest wyłącznie kwestią wizerunkową. Wszyscy mówią, że trzeba tam być, to i ja będę. Ślepe podążanie za schematem nie ma jednak żadnych silnych podstaw biznesowych.

Tak, my też jesteśmy na Facebooku, dlatego wiemy (również na podstawie analizy wyników innych firm i naszych klientów), że szumnie ogłaszane „generowanie ruchu” na stronę docelową z tego portalu po prostu nie działa tak, jak można się spodziewać. „Klikalność” umieszczanych linków do strony jest bardzo niska, nawet jeśli dany post cieszył się sporą popularnością.

Niektóre z naszych postów docierały do 5000 użytkowników, spośród których tylko 100-200 decydowało się kliknąć w link i przeczytać cały artykuł. Z czego to wynika? Ciężko powiedzieć, ale możemy się domyślać, że wśród polskich użytkowników Facebook nadal nie stanowi źródła zachęty do podejmowania akcji zewnętrznych, przenoszenia się na inne strony i zapoznawania się z przekazami komercyjnymi.

Podsumowując: naszym zdaniem zdecydowanie bardziej opłaca się prowadzić blog niż fanpage na Facebooku. Ta strategia jest przewidywalna, przynosi realne korzyści (znaczne zwiększenie zasięgu i liczby odwiedzin na stronie), w dodatku jest po prostu tańsza od inwestowania w płatną reklamę na portalu społecznościowym. Blogi firmowe są dobrą strategią marketingową i jeszcze długo nią pozostaną.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski