Zaufanie, głupcze! Sprawdź elementy, dzięki którym Twoja strona internetowa zwiększy zaufanie klienta do marki

Data wpisu: 06.12.2018
Zdjęcie główne #1583 - Zaufanie, głupcze! Sprawdź elementy, dzięki którym Twoja strona internetowa zwiększy zaufanie klienta do marki

Wyobraź sobie taką sytuację. Na ulicy podchodzi do Ciebie niechlujnie ubrany człowiek, który proponuje Ci sprzedaż Rolexa. Cena jest świetna, zegarek wygląda na oryginalny. Co powstrzymuje Cię przed dobiciem targu? To oczywiste: nie masz zaufania do sprzedawcy. Wolisz wydać więcej w normalnym sklepie, ale mieć pewność, że nie zostaniesz oszukany. Ten schemat działa także w Internecie. Użytkownicy sieci nauczyli się już, że korzystanie z usług firm niebudzących zaufania, to zbyteczne ryzyko. Dlatego na Twojej stronie internetowej nie może zabraknąć elementów, które to zaufanie budują. Wymieniamy je w naszym artykule.

Certyfikat SSL

Naprawdę jeszcze go nie wykupiłeś? To czyste szaleństwo. Jeśli Twoja strona internetowa nie korzysta z protokołu https, to w oczach przeciętnego użytkownika jest po prostu niebezpieczna. W dodatku najnowsza wersja przeglądarki internetowej Chrome (najpopularniejszej w naszym kraju) ostrzega użytkowników przed wchodzeniem na strony bez certyfikatu SSL.

Możesz się łatwo domyślić, co to oznacza dla Twojego biznesu: lawinowy spadek liczby odwiedzin, mniej zapytań, kojarzenie marki z niebezpieczeństwem. Słowem: tragedia.

Szczegółowe dane kontaktowe

Nie wolno ich ukrywać, bo to zawsze kojarzy się z tym, że firma z jakichś powodów nie chce się chwalić informacjami na swój temat, co oczywiście jest podejrzane. Dane kontaktowe na stronie można zaprezentować na różne sposoby. Standardowo tworzy się zakładkę „Kontakt”, ale jeśli nie została ona uwzględniona w projekcie witryny, dane można przenieść np. do stopki – szczególnie dobrze wygląda to na stronach typu one-page.

Rada

Pamiętaj o tym, aby regularnie aktualizować dane kontaktowe na stronie. Nie ma nic gorszego, niż podawanie klientom starego numeru telefonu czy nieaktualnego adresu e-mail.

Bez bylejakości

Jeśli podchodzisz do tematu tworzenia strony internetowej dla swojej firmy na zasadzie: „Nie ważne, jak wygląda, bo i tak klienci wezmą z niej tylko dane kontaktowe”, to już na starcie stoisz na straconej pozycji. W takiej sytuacji posiadanie strony jest bez sensu.

Byle jak zaprojektowana witryna nie wzbudzi niczyjego zaufania. Załóżmy, że masz dużą firmę budowlaną i realizujesz poważne kontrakty. Czy naprawdę sądzisz, że potencjalny klient, którego oczom ukaże się – przepraszamy za wyrażenia – graficzna „kicha”, nabierze zaufania do Ciebie i uwierzy w Twoje kompetencje? Jest to co najmniej wątpliwe.

Uwaga na zdjęcia stockowe

Pewnie, że zwykle i tak się je wykorzystuje, bo mało kto chce zainwestować w profesjonalną sesję zdjęciową. Fotografie stockowe muszą być jednak wybierane z wyczuciem i zostać świetnie dobrane do charakteru marki. Posłużymy się tutaj przykładem, z jakim spotkaliśmy się całkiem niedawno.

Klient zlecił nam redesign jego strony. Jedną z pierwszych rzeczy, jaka rzuciła się w oczy opiekunowi projektu, było zdjęcie czarnoskórego, umięśnionego mężczyzny umieszczone na stronie głównej. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ten model „robił za”… rzekomego klienta naszego zleceniodawcy.

Przy zdjęciu widniał tekst sugerujący, jakoby ów dżentelmen był bardzo zadowolony z wykonanej usługi. Chyba tylko ktoś skrajnie naiwny mógłby uwierzyć w prawdziwość tej deklaracji. Przez to strona, a więc też firma, od razu traciły zaufanie użytkowników.

Chwal się znanymi klientami

O ile Twoi klienci nie mają nic przeciwko, możesz umieścić logotypy ich marek na swojej stronie i tym samym podkreślić, że współpracujesz ze znanymi kontrahentami. Działa tutaj typowy efekt psychologiczny. Potencjalny klient myśli sobie: „O kurczę, skoro oni robią projekty dla takich gigantów, to na pewno są dobrzy. Zaryzykuję.”

Blog

Do znudzenia przypominamy o konieczności prowadzenia bloga firmowego na stronie. Rzeczywiście, coraz więcej firm się za to bierze, ale nie brakuje i takich, które nie widzą w tym żadnego sensu. Nie popełnij więc błędu. Musisz wiedzieć, że blog – poza zwiększaniem zasięgu w wyszukiwarce – jest również narzędziem do budowania eksperckiego wizerunku przedsiębiorcy i zaufania do marki.

Gdy klienci widzą, że firma dzieli się wartościową, fachową wiedzą, w dodatku robi to często, nabierają przekonania, że przedsiębiorstwo działa, rozwija się, dba o swoją pozycję w branży. To wszystko ma bardzo pozytywny wpływ na stosunek do marki.

Brak błędów

Nie chodzi tutaj tylko o błędy w tekstach, bo to powinno być dla Ciebie zupełnie oczywiste. Ważne jest jednak również to, aby sprawdzić, czy strona nie zawiera błędów w warstwie technicznej. To oczywiście zadanie dla wykonawcy – między innymi z tego powodu profesjonalne agencje interaktywne zawsze przeprowadzają testy swoich witryn.

Użytkownik nie może trafić na niedziałające linki, strony w budowie czy komunikat „Nie znaleziono adresu”, bo to wszystko drastycznie obniża poziom jego zaufania do marki.

Zdobycie zaufania, szczególnie w Internecie, to bardzo trudna sztuka. Można je natomiast łatwo stracić. Pamiętaj więc o wszystkim, co napisaliśmy w tym artykule i zastosuj nasze porady na swojej stronie www. Opłaci się!

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski