Dlaczego nie opłaca się robić content marketingu bez pomocy dobrej agencji?

Data wpisu: 03.05.2019

W sieci znajdziesz tysiące poradników w stylu „Jak samodzielnie prowadzić bloga firmowego?” albo „Jak napisać dobry artykuł sponsorowany w 30 minut?”. To daje wrażenie, że rzeczywiście każdy jest w stanie we własnym zakresie zaplanować i poprowadzić kampanię content marketingową na rzecz swojej marki. Nie wierz w takie opowieści. Robienie content marketingu bez pomocy wyspecjalizowanej agencji w dzisiejszych czasach jest – pisząc eufemistycznie – nierozsądne, a już na pewno nieopłacalne. Dlaczego?

Szkoda czasu

Alternatywą dla zlecenia prowadzenia działań content marketingowych porządnej agencji jest robienie tego samodzielnie lub wynajęcie „jakiegoś copywritera”. Od razu wyjaśniamy, że obie opcje to strata czasu. Samemu szybko odejdzie Ci ochota do tworzenia treści, bo to naprawdę nie jest takie proste. Przyjdzie pierwszy kryzys, drugi, trzeci, aż w końcu porzucisz pisanie artykułów czy wrzucanie postów na Facebooka.

Z kolei współpraca z „jakimś copywriterem” jest korzystna, ale tylko dla niego. Nie połaś się na super niskie ceny, za którymi zawsze stoi adekwatna nijakość. Poza tym „jakiś copywriter” nie zapewni Ci kompleksowej obsługi. Nie opracuje strategii content marketingowej, nie zajmie się dystrybucją treści i zakupem mediów. Czy na pewno potrzebujesz tylko jednej nogi od stołu?

Bardzo niska jakość contentu

A więc i słaba skuteczność takich działań, czy wręcz ich nieskuteczność. Jasne, że obsługa przez profesjonalną agencję kosztuje, ale to tak samo, jak z serwisowaniem samochodu. Masz fajne auto, które wymaga odpowiedniej obsługi – nie powinien się tym zajmować ktoś, kto do tej pory naprawiał co najwyżej rowery.

Pomyśl też o swoich nerwach i nadgodzinach, jakie będziesz musiał poświęcić na poprawianie dramatycznie słabego contentu przygotowanego przez kogoś, kto nie ma o tym zielonego pojęcia. Owszem, na rynku jest wielu utalentowanych copywriterów, ale oni nie są tani, a już na pewno nie tańsi niż porządne agencje content marketingowe.

Narażenie marki na straty wizerunkowe

I nie tylko wizerunkowe. Podejrzanie tani content z dużym prawdopodobieństwem zostanie skradziony czy „pożyczony” z innych stron, blogów i portali. Nawet jeśli nie będziesz sobie z tego zdawać sprawy, to posługując się taką treścią łamiesz prawo autorskie, za co grożą realne konsekwencje, w tym dotkliwe kary nałożone przez Google.

Poza tym dystrybuowanie w sieci contentu, który jest amatorski, źle przygotowany, niedopasowany do charakteru brandu i oczekiwań grupy docelowej, naraża markę na śmieszność i na pewno nie przyczyni się do wzrostu zaufania do niej wśród potencjalnych klientów. 

Wniosek jest więcej niż oczywisty. Chcąc zaangażować środki w kampanię content marketingową, należy zainwestować je w sposób rozsądny i nie wkładać ich do dziurawej kieszeni. Działa to podobnie do świata finansów. Komu bezpieczniej jest powierzyć swoje oszczędności na inwestycje: doświadczonemu doradcy finansowemu czy kasjerowi z marketu? Teoretycznie obaj na co dzień zajmują się pieniędzmi. Teoretycznie…

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski