Data wpisu: 21.03.2017

10 największych błędów popełnianych przez naszych klientów, przez które ich strony internetowe nie są tak dobre, jak powinny być

Zgłaszają się do nas różni klienci. Jedni od razu wiedzą, czego chcą, ale zdają się na nasze doświadczenie i umiejętności, by móc osiągnąć zamierzony cel. Inni prezentują klasyczną postawę: „znam się na wszystkim” i próbują dyktować kierunek i tempo prac, będąc święcie przekonanymi o swojej nieomylności. Z tymi drugimi pracuje się ciężko, bo naszym celem jest przecież nie tylko wykonanie strony internetowej zgodnie z życzeniem klienta, ale także przyczynienie się do tego, by osiągnął rynkowy sukces. Tym bardziej irytujące są sytuacje, w których klient nie słucha żadnych rad i ślepo brnie w oczywiste błędy. Stworzyliśmy listę 10 takich błędów, które decydują o tym, że strona internetowa klienta nie wygląda tak, jak powinna.

  1. Skrajne cięcie kosztów – tak, zdarzają się nam zapytania typu: „Mam 1000 złotych – czy dacie radę zrobić za tyle profesjonalną stronę internetową?” Oczywiście rozumiemy, że na starcie w biznesie prawie każdemu brakuje funduszy. Nie rozumiemy jednak, dlaczego część przedsiębiorców uparcie chce oszczędzać na swoim wizerunku, a więc fundamencie sukcesu w jakiejkolwiek branży. To trochę tak, jakby sprinter pojechał na Igrzyska Olimpijskie bez butów i pytał trenera, w jaki sposób ma pokonać Usaina Bolta.
  2. Całkowity brak budżetu na promocję strony – wielu klientów sądzi, że świetna strona internetowa obroni się sama i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki od razu wskoczy do TOP 3 Google. To tak niestety nie działa. Nawet świetna strona wymaga promocji, a więc przynajmniej podstawowego pozycjonowania i wypełnienia jej wartościowym contentem. W przeciwnym razie będzie fajną wydmuszką, na którą nikt nie zwróci uwagi.
  3. Bagatelizowanie kwestii contentu – zawsze oferujemy naszym klientom możliwość zamówienia profesjonalnych tekstów na projektowaną stronę www w preferencyjnej cenie. Część niestety z tego rezygnuje i deklaruje, że stworzy treści we własnym zakresie. Często efekt jest taki, że teksty mocno odstają jakościowo od grafiki, są pełne błędów, za krótkie, mało atrakcyjne dla czytelników. Strona bardzo na tym traci.
  4. Brak wyznaczenia konkretnego celu – normą jest, że klient zapytany o to, czego oczekuje po stronie internetowej, odpowiada komunałami typu: „chcę zwiększyć rozpoznawalność firmy w Internecie.” To właściwie nic nie znaczy. Nie wiemy bowiem, czy celem jest zwiększenie sprzedaży konkretnego produktu, zwiększenie liczby odwiedzin na stronie, zdobywanie zapisów na newsletter czy może pokazanie konkurencji, że na rynku pojawił się nowy gracz. Środki wyrazu i narzędzia z zakresu funkcjonalności dobieramy ściśle według celu i nie możemy się tego domyślać za klienta.
  5. Brak rozwijania contentu w obrębie witryny – strona gotowa, mijają miesiące, a klient nie odnotował spektakularnego wzrostu zainteresowania swoją marką mierzonego chociażby liczbą odwiedzin na stronie. Co jest nie tak? Najczęściej jest to właśnie kwestia nierozwijania contentu w obrębie witryny. Nieaktualizowane i bezwartościowe dla użytkowników treści nigdy nie będą dobrze widoczne w wyszukiwarce. Dlatego zawsze zachęcamy klientów do prowadzenia bloga na stronie.
  6. Chęć odtworzenia strony konkurencji 1:1 – to bardzo zły pomysł, bo coś, co sprawdziło się u konkurencji, niekoniecznie musi działać w przypadku strony klienta. W dodatku zlecającym bardzo często wydaje się, że „skopiowanie” strony jest banalnie proste i powinno być tanie jak barszcz. Rzeczywistość okazuje się zgoła inna. Coś, co dla laika wygląda jak drobnostka, może rodzić poważne problemy webmasterskie. Na marginesie warto wspomnieć, że kopiowanie stron konkurencji na pewno nie pomoże firmie wyróżnić się na rynku.
  7. Niezwracanie uwagi na responsywność strony – w dobie tak dynamicznego rozwoju rynku mobile zrezygnowanie z responsywności jest co najmniej nieodpowiedzialne. Udział użytkowników odwiedzających strony za pośrednictwem smartfonów i tabletów stale rośnie, dlatego witryna po prostu musi się poprawnie wyświetlać na małych ekranach. Tymczasem wielu klientów błędnie zakłada, że jest im to niepotrzebne.
  8. Ciągłe naleganie na dodanie kolejnych funkcjonalności – w przypadku szeroko pojętego UX strony sprawdza się zasada: im mniej, tym lepiej. Niektórzy klienci tego nie rozumieją i chcą na siłę dodawać kolejne funkcjonalności, bo „może ktoś na to zwróci uwagę.” To zła praktyka, w efekcie czego strona staje się nieczytelna, a koszt jej produkcji wzrasta.
  9. Długie akceptowanie etapów – naprawdę zdarzają się klienci, którzy potrafią przesłać uwagi do przedstawionego projektu po kilku... miesiącach. To znacznie utrudnia pracę, bo najczęściej tak zachowujący się klient oczekuje realizacji niemal od ręki. Bardzo irytujące są też sytuacje, w których klient najpierw akceptuje projekt, by później zgłosić poprawki do już gotowej strony.
  10. Upieranie się przy swoim – jesteśmy profesjonalistami i we współpracy z klientami nie kierujemy się emocjami, ale faktami. Potrafimy pokazać przykre efekty zastosowania rozwiązania, przy którym upiera się klient. Jednak nawet to nie zawsze pomaga. Są klienci, którzy naprawdę wierzą, że są specjalistami od tworzenia stron internetowych, tylko akurat chwilowo brakuje im czasu, by zaprojektować własną.

Tak to właśnie wygląda z naszej perspektywy. Kilkanaście lat na rynku pozwala nam rzetelnie ocenić, że te błędy szkodzą stronom internetowym naszych klientów. Dlaczego więc je popełniają? To wciąż dla nas spora zagadka.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry