Kto tworzy stronę internetową? Kilka specjalizacji, o których warto wiedzieć

Data wpisu: 04.08.2015

Strona internetowa, szczególnie profesjonalna i przyjemna w odbiorze, przypomina nieco solidny i efektowny budynek. Ktoś musiał go zaprojektować, zająć się murarką, położyć dach, otynkować i jeszcze wykończyć. Proces tworzenia witryny www jest bardzo podobny i także wymaga kilku specjalistów z różnych dziedzin. Jeśli klient trafi na dobry, zgrany zespół, to najtrudniejszą część projektu pod tytułem „Firmowa strona internetowa” ma za sobą. Kto jednak wchodzi w skład tego zespołu?

Ci, którzy świetnie słuchają

Dużo, czasami krzywdzących, opinii krąży o programistach czy web developerach, ale faktem jest, że zwykle trudno jest im wytłumaczyć wszystkie zawiłości procesu tworzenia strony www przeciętnemu laikowi. Dlatego w kontakcie z klientem potrzebne jest ogniwo pośredniczące. To osoba, która ma szeroką wiedzę o pracach programistycznych, ale jednocześnie potrafi spojrzeć na całe przedsięwzięcie oczami kogoś niezorientowanego w temacie. Taki opiekun projektu – bo tak się go nazywa w agencjach reklamowych czy interaktywnych – jest niezbędnym członkiem profesjonalnego zespołu tworzącego strony www.

Opiekun projektu wsłuchuje się w oczekiwania klienta, następnie przekłada je na język programisty i czuwa, aby na tej linii nie doszło do żadnych pomyłek. Na bieżąco podpowiada także dobre rozwiązania lub wyprowadza zleceniodawcę z błędu. Rolę tę może pełnić np. handlowiec lub szef działu, który ma bezpośredni kontakt z klientami.

Ci, którzy świetnie planują

Budowa strony internetowej musi być poparta wcześniej opracowaną strategią. Zespół, który podejmuje się tego wyzwania, działa według ściśle określonego planu. Osoba odpowiedzialna za jego pilnowanie nazywana jest strategiem lub po prostu liderem zespołu. To ona wyznacza terminy i oczekuje od innych, że zostaną one dotrzymane. Odpowiada także za ostateczną realizację projektu, podpowiada różne rozwiązania lub podejmuje decyzję o zaniechaniu jakiegoś pomysłu.

Planowaniem zajmuje się także architekt informacji. To on określa tzw. mapę strony, wskazuje zakładki, które mają się na niej znaleźć oraz tworzy strukturę tekstowo-graficzną. Wszystko to oczywiście jest poprzedzone testami, aby wykluczyć sytuację, w której gotowa już strona okazuje się być mało użyteczna.

Ci, którzy czarują

Programiści, nazywani web developerami. Bez nich żadna strona by nie powstała. Znają języki programowania, tworzą całe zaplecze dla strony i „czarują” tak, że z ciągów niezrozumiałych dla przeciętnego człowieka wyłania się obraz doskonałej witryny. Programiści mają różne specjalizacje, ale coraz częściej spotyka się fachowców, którzy tworzą zarówno to, co jest widoczne na stronie, jak i to, co stanowi jej budulec – np. system zarządzania treścią (CMS). Dobry programista jest na wagę złota i stanowi oś każdego zespołu produkującego strony internetowe.

Ci, którzy robią efekt „wow”

Graficy komputerowi miewają swoje „odloty”, ale stanowią kolejny niezbędny element w zespole ds. budowy stron www. To od ich kreatywności i umiejętności wdrożenia koncepcji zależy w głównej mierze, czy klient zaakceptuje gotową witrynę. Nie oszukujmy się, większość z nas „kupuje oczami”, dlatego praca grafika jest tak cenna. Efektowny layout, dobrze dobrane zdjęcia i inne elementy graficzne – to gwarancja, że strona będzie się po prostu podobać i przyciągnie użytkowników.

Ci, którzy dają stronie życie

Strona internetowa, szczególnie ta firmowa, musi być wypełniona treścią. To już zadanie dla copywriterów, którzy także wchodzą w skład zespołu tworzącego strony www. Ich zadanie polega na dostarczeniu tekstów przyciągających użytkowników (czyli klientów), a także pozwalających stronie być dobrze odbieraną przez roboty wyszukiwarki. Trudno przecenić rolę copywriterów w całym procesie powstawania witryny.

Jak widzicie, w profesjonalnej agencji interaktywnej wszystko ma swoje miejsce, a budowa strony internetowej dla klienta jest zawsze dokładnie zaplanowana. Przypadkowe działania naprawdę nigdy się nie sprawdzają.

Autor wpisu: Soluma Interactive, Grzegorz Wiśniewski