Data wpisu: 22.05.2020

Zastój w reklamie. Są jednak branże, które mocno inwestują w marketing

Marzec 2020 roku przejdzie do historii, jako jeden z najgorszych miesięcy dla wydawców internetowych. Wiele wskazuje na to, że kwiecień, a może nawet maj, będą jeszcze słabsze. Wszystko oczywiście przez pandemię COVID-19, która zamroziła polską gospodarkę i maksymalnie ścięła budżety reklamowe firm. Drastyczne, kilkudziesięcioprocentowe spadki liczby kampanii marketingowych notujemy przede wszystkim w branży turystycznej i gastronomicznej. Są jednak i takie branże, które w czasie pandemii radzą sobie świetnie i zagospodarowują większą część tortu reklamowego.

Handel i odzieżówka idą po swoje

Zmianom na rynku reklamy online dokładnie przyjrzała się firma AdReport, która przeanalizowała trzy pierwsze tygodnie marca, a następnie porównała je z wynikami w tym samym okresie roku ubiegłego. Z raportu wynika, że skórę wydawcom internetowym ratują już niemal wyłącznie tylko dwie branże: handlowa oraz odzieżowa. Co prawda w obu przypadkach liczba kampanii spadła, ale nieznacznie.

W trzech pierwszych tygodniach marca firmy z branży handlowej (głównie sieci spożywcze) opłaciły blisko 1400 kampanii reklamowych online – w tym samym okresie roku 2019 tych kampanii było 1500.

W przypadku branży odzieżowej wynik za marzec 2020 wynosi 300 kampanii, przy 312 kampaniach w marcu 2019 roku.

Wielu dziwić może, że to właśnie odzieżówka dość mocno inwestuje w reklamę. W końcu najwięksi gracze w tej branży mają olbrzymie problemy z powodu zamknięcia galerii handlowych. Wciąż jest jednak Internet, który obecnie stanowi podstawowe, a dla niektórych firm wręcz jedyne medium sprzedaży.

Czy czeka nas załamanie na rynku reklamy online?

To wciąż nie jest przesądzone. Na pewno czeka nas średnioroczny spadek wydatków na marketing w Internecie, jednak reklama cyfrowa i tak powinna ucierpieć w znacznie mniejszym stopniu, niż ta w mediach tradycyjnych. Jeśli mielibyśmy wskazać obszary, w których firmy w pierwszej kolejności poszukają oszczędności, to byłyby to e-mail marketing, marketing video oraz influencer marketing. Wysoki poziom wydatków zostanie natomiast utrzymany w social mediach, marketingu w wyszukiwarce (SEO) oraz reklamie Google Ads.

Skala spadków jest oczywiście ściśle uzależniona od tego, jak szybko wygrzebiemy się z kryzysu gospodarczego. Jeśli zamrożenie gospodarki przeciągnie się do jesieni (a takie głosy się pojawiają), to akurat tąpnięcie na rynku reklamy będzie naszym najmniejszym zmartwieniem…


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry