Data wpisu: 06.02.2017

Mozilla ma nowe logo. Tak powinno się robić rebranding

Jakiś czas temu na blogu przybliżaliśmy pojęcie rebrandingu i opisywaliśmy jego różne koncepcje. Tym razem możemy zaprezentować doskonały przykład na to, jak powinien wyglądać udany rebranding. Pokusiła się o niego fundacja Mozilla, która odpowiada m.in. za przeglądarkę Firefox i klienta poczty Thunderbird. Wyszło świetnie. Mozilla ma nowe logo, które doskonale pasuje do charakteru marki.

Mozilla pokazała, jak wprowadzać nową identyfikację wizualną

Marki decydujące się na rebranding często zaskakują tym swoich klientów. Mozilla wybrała inną drogę. Już kilka miesięcy temu na swoim blogu zapowiedziała, że szykuje się do zmiany logo. Stopniowo prezentowała różne koncepcje i co ważne – nie zablokowała opcji komentowania. Ludzie mogli więc swobodnie wyrażać swoje opinie, często bardzo niepochlebne.

Jest to świetny przykład na to, jak marka może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony oswoić użytkowników z tym, że idą zmiany, a z drugiej od razu dowiedzieć się, jaki mają oni do tego stosunek. Niejako przy okazji fundacja zapewniła sobie darmową reklamę, bo o tym, że Mozilla zmienia logo trąbiły wszystkie media, nie tylko technologiczne.

Mozilla ma nowe logo. Jest świetne

To logo dla wielu może nie być zbyt odkrywcze. Nawet czcionka jest jakaś taka zwykła i kojarzy się z poczciwym Courierem. Jednak trzeba ten znak umieścić w kontekście marki. Wówczas nabiera on mocy i przede wszystkim sensu.

Warto wiedzieć. Logo przygotowała holenderska pracownia Typotheque.

Nowy znak – jak mówi sama Mozilla – ma w większym stopniu podkreślać idee, jakimi kieruje się fundacja. Chodzi oczywiście o jej główne hasło, czyli wolność Internetu. Jednak rozumiana nie jako dowolność w głoszeniu swoich dezyderatów i obrażaniu innych. Mozilla powstała po to, by ułatwiać ludziom wymianę informacji i umożliwiać dostęp do wartościowych zasobów. To od zawsze był cel Firefoxa – bycie przeglądarką łatwą w obsłudze, bezpieczną i nienarzucającą się.

Nowe logo właśnie do tego nawiązuje. Widzimy w nim klasyczny symbol Internetu, czyli element kodu adresu URL: dwukropek i dwa backslashe. W wariancie pojawia się także kolorowy pasek obok głównego logo, który ma symbolizować pole przeglądarki.

Ciekawostką jest fakt, że logo zostało stworzone przy użyciu zupełnie nowej czcionki, nazwanej Zilla. Powstała ona na specjalne zamówienie fundacji i – co wcale nie dziwi – jest dostępna za darmo dla każdego.

Logo będzie także funkcjonować w różnych wersjach kolorystycznych – w zależności od tego, w jakim kontekście będzie się pojawiać. Mozilla cały czas pracuje jeszcze nad księgą znaku, w której te zasady będą uszczegółowione.

Docelowo Mozilla chce, aby logo było elementem otwartej komunikacji z użytkownikami Internetu, szczególnie programistów i grafików, którzy zostali zaproszeni do tworzenia np. własnych gifów uzupełniających znak.

Zmiana identyfikacji wizualnej Mozilli jest ważnym wydarzeniem nie tylko dlatego, że to duża i wpływowa marka. To także przykład modelowo przeprowadzonego rebrandingu. Marka na nowo zaistniała w świadomości swojej grupy docelowej. Szczególnie wśród osób, które korzystają z Firefoxa, ale nie miały pojęcia, że jest to produkt właśnie tej fundacji.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry