Data wpisu: 04.07.2016

Nieinwazyjne narzędzia reklamy – przegląd najciekawszych rozwiązań

Dużo się słyszy o tym, że klienci uodparniają się na typowy przekaz reklamowy. W różnych badaniach padają bardzo kategoryczne deklaracje wskazujące, że ponad 90% konsumentów nie ufa reklamom i nie wierzy w ich treść. To ciekawe, bo przecież wciąż trudno jest sobie wyobrazić sprzedaż produktu bez jego zareklamowania. Coraz większe znaczenie w reklamie ma jednak nie opisywanie cech produktu (a nawet korzyści wynikających z jego posiadania), ale budowanie rozpoznawalności marki stojącej za produktem czy usługą. Do tego świetnie nadają się nieinwazyjne narzędzia reklamy. Zrobiliśmy przegląd najciekawszych rozwiązań tego typu.

Merytoryczna treść

Jest zdecydowanie bardziej pożądana od przekazu stricte reklamowego. Internet dał miliardom ludzi dostęp do darmowej wiedzy – to ogromna oszczędność czasu i wygoda. Wiedza i informacje umieszczone w sieci mają wysoką wartość dla internautów, przyciągają ich na poszczególne strony. Jeśli zawartość treściowa danej witryny odpowiada na potrzeby internautów, to pewne jest, że taka strona będzie cieszyć się dużą popularnością.

Co to ma do reklamowania produktu/promocji marki? Bardzo dużo.

Firma, która zmienia narrację w kontaktach z klientami, przechodzi z języka marketingu na język merytoryczny, szybko zyskuje na popularności w sieci. Przyciąga osoby zainteresowane daną tematyką, które nie kupują produktów z powodu np. ładnego wyglądu opakowania czy niskiej ceny, ale dlatego, że ten produkt/usługa rozwiązuje jakiś ich problem, daje im jakąś korzyść. Klienci nie przekonają się o tym oglądając banery reklamowe czy czytając landing page. Dla nich wartościowy będzie np. artykuł podejmujący jakiś temat, w którym produkt/usługa pojawia się w kontekście sposobu na rozwiązanie jakiegoś dylematu.

Jak to zastosować w praktyce? Niezmiennie najlepszym pomysłem na nieinwazyjną reklamę są działania content marketingowe. Blog, a jeszcze lepiej portal tematyczny – to dwa bardzo skuteczne narzędzia do zmiany narracji firmy i przekroczenia muru, jaki tworzy się między konsumentem a reklamodawcą.

Każdy lubi wideo

Wideo stało się niezwykle ważnym narzędziem reklamy. Jedni wykorzystują je lepiej, większość znacznie gorzej. Problemem okazuje się bowiem zrozumienie, że odbiorcy wideo nie chcą oglądać reklam – chcą się rozerwać, dowiedzieć czegoś, pośmiać, zainspirować. Jeśli firma odpowie na te potrzeby, osiągnie bardzo dobre wyniki promocyjne.

Naturalnym polem dystrybucji wideo są YouTube czy Vimeo. Publikowany tam kontent powoli zaczyna wypychać z przestrzeni Internetu klasyczne blogi. Dorasta nam leniwe pokolenie konsumentów, które lubi mieć wszystko na tacy – na ekranie smartfona, tabletu czy Smart TV. Poradnikowe wideo świetnie na tę potrzebę odpowiada. Na YouTube rodzą się gwiazdy, a coraz więcej firm stara się wykorzystać ich potencjał marketingowy.

Nieinwazyjną formą reklamy wideo może więc być wideorecenzja. Zlecamy ją znanemu YouTuberowi lub kreujemy własną gwiazdę. Świadomość produktu wśród konsumentów momentalnie wzrośnie – nawet jeśli puenta recenzji nie będzie szczególnie pochlebna.

Nieinwazyjne formy reklamy powstają w błyskawicznym tempie, bo firmy są zmuszone szukać sposobów na zdobycie zaufania konsumentów – nadszarpniętego przez erę agresywnych działań marketingowych prowadzonych w telewizji, radiu i przede wszystkim Internecie.

Reklama, która w na pierwszy rzut oka reklamą nie jest, to bez wątpienia najważniejszy trend, z jakim trzeba się teraz zmierzyć.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry