Data wpisu: 11.08.2015

Dlaczego Google nakłada filtry na strony i jak tego uniknąć? Kilka porad dla tworzących własną witrynę

Właściciele stron internetowych, szczególnie ci bardzo aktywnie inwestujący w ich pozycjonowanie, jak ognia boją się jednego słowa: filtr. Inaczej zwany banem, jest wielkim paluchem, którym Google grozi za nieładne zachowanie w sieci. Na czym owo zachowanie polega? Są to wszelkie niedopuszczalne przez giganta praktyki, mające na celu poprawę pozycji strony w wynikach wyszukiwania. Warto jednak wiedzieć, że Google nakłada filtry także na witryny po prostu źle zbudowane.

Zasady współżycia w wyszukiwarce według Google

Ban czy filtr to metoda Google na pozbycie się z sieci stron jawnie łamiących obowiązujące zasady. Zjawisko przybrało na sile w ostatnich miesiącach, po tym jak firma wprowadziła nowe procedury działania swoich robotów wyszukiwarki. Filtry sypią się na witryny nie tylko korzystające z tzw. Black Hat SEO, ale także zwyczajnie nie dostosowane do obecnych standardów. To kolejny argument za tym, aby budowę strony, szczególnie firmowej, zlecić profesjonalnej agencji, która te standardy doskonale zna.

W praktyce nałożenie filtra na stronę wiąże się z jej całkowitym wykreśleniem z wyników wyszukiwania. Ponieważ Google ma niemal monopol na rynku, zbanowana witryna zwyczajnie może pogrzebać nasz biznes. Nie dotrze do klientów, nie będzie naszym zapleczem. Cały wysiłek związany z jej budową pójdzie na marne. Zdjęcie filtra jest możliwe, ale niezwykle problematyczne i wymaga poniesienia dodatkowych, często bardzo wysokich kosztów.

Za co Google może nałożyć filtr na stronę?

Błędów czy stosowanych z premedytacją praktyk, za które Google uwielbia karać strony www, jest cała masa. Wszystkie jednak wiążą się z tym, że zarówno budowę, jak i promocję witryny w sieci zleciliśmy niewłaściwym ludziom.

Warto bowiem wiedzieć, że większość błędów ściśle wynika z nieprawidłowego zaprojektowania strony. Oto te najpowszechniejsze problemy:

  • Double content – czyli powielanie treści z innych stron. Niska cena budowy strony musi z czegoś wynikać i najczęściej jej twórca nie zada sobie odpowiednio dużo trudu, aby stworzyć dobre jakościowo teksty. Po prostu je więc kopiuje z innych stron. Google tego nie znosi i szybko wyłapuje. Ta uwaga ma szczególne znaczenie w przypadku sklepów internetowych, które powszechnie kopiują opisy produktów ze stron ich producentów.
  • Złe linki prowadzące – jeszcze kilka lat temu powszechną metodą pozycjonowania strony było budowanie tzw. piramid linków i katalogowanie witryny w szemranych, kompletnie bezwartościowych Pressel Pages. Dziś te praktyki są nie tylko niepotrzebne, ale wręcz szkodliwe. Jeśli Google zauważy, że do naszej strony prowadzą linki umieszczone np. na serwisie pozbawionym jakiejkolwiek sensownej treści, może uznać to za działanie sprzeczne z zasadami i nałożyć filtr.
  • Brak optymalizacji witryny – jeśli nasza strona została zbudowana chaotycznie, nie jest w żadnym stopniu intuicyjna, a w dodatku pełno na niej błędów w kodzie, to jesteśmy na dobrej drodze do tego, aby została zbanowana. Dlatego dobrej jakości agencja interaktywna zanim przekaże klientowi gotową stronę, wykona jej rzetelny audyt.
  • Reklamy – strony firmowe zwykle nie są nośnikami reklamowymi, ale zdarza się, że ich właściciele z myślą o zyskach decydują się umieścić na swoich witrynach mnóstwo mniejszych i większych banerów. Google to zauważy i może ocenić, że strona służy wyłącznie celom komercyjnym – filtr jest już blisko.

Są to tylko przykłady złych standardów, jakie nadal spotyka się w procesie projektowania stron internetowych. Na szczęście Google ostro zabrało się za porządkowanie swojej wyszukiwarki i spełnia się to, o czym mówi się od dawna – nagradzana będzie tylko jakość. Zlecając budowę własnej witryny musimy mieć to na względzie, aby nie marnować środków na działania nie tylko nieskuteczne, ale też po prostu szkodliwe.


Autor wpisu:
Grzegorz WiśniewskiSoluma Interactive

Sprawdź nas!

Sprawdź naszych specjalistów w praktycznym działaniu. Zobacz co możemy zrobić dla Twojej firmy - przejrzyj ofertę lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Darmowa konsultacjaZobacz ofertę

Przewiń do góry